Jak wpadliśmy w niewolę?

Jest to poniekąd kontynuacja tematyki zaczętej jeszcze we wpisie „Powolny koniec swobody słowa – EU”, jak i niedawnym „Ile lat w niewoli?„. Dziś nie odczuwamy niewoli jak i nie odczuwał tego niewolnik XIX czy XVIII wieku. Po prostu nie znał innego życia. To, co dziś wydaje się być normalnym, jeszcze wczoraj takim nie było. Nikt nie wyobrażał sobie życia ponad stan, na kredyt. Kto dziś nie ma kredytu? Nie masz? Hm, po prostu nie jesteś go świadom. Jak więc doszliśmy do tej „wolności?”

Potraktujmy więc to jako grę. I choć na ziemi mamy 6 kontynentów (przynajmniej główny nurt tak twierdzi), to skoncentrujmy się tylko na zamieszkałej części.

Nie jest to instrukcja obsługi świata, więc nie prezentuje wszystkie mechanizmy. Nie zamierzam również nikogo do niczego przekonywać i jeżeli nie wierzysz w żadne spiski i ruch masonów, to Cię uspokoję, też w to nie wierzę. Generalnie w nic nie wierzę, więc wszystko próbuję na ząb i sprawdzam źródła. Natomiast jeżeli się upewniam, że coś jest możliwe do zrobienia, zakładam, że ktoś to już próbował zrobić lub właśnie robi…

Ludzie Wolności

Porównanie powierzchni i zaludnienia kontynentów.
Porównanie powierzchni i zaludnienia kontynentów.

Pod koniec 2012 mieliśmy coś ponad 7 miliardów ludzi. Jeżeli z tego punktu wyjść i próbować tłumaczyć, to zabrniemy w ślepy zaułek i po chwili połowa sali uśnie. Właśnie tak działają współczesne media, męczą ilością zbędnej informacji, a liczne szkoły ekonomiczne tłumaczą zjawiska ekonomiczne na poziomie fizyki kwantowej.

Uprośćmy to na tyle, aby móc zobaczyć jak działa obecny system monetarny. Pozostawmy bez zmian, że Banki mają prawo do emisji pieniądza oraz pożyczania pod procent.

Jesteś w stanie, bateryjko, umieścić w głowie zależności pomiędzy 7 miliardami ludzi w ponad 140 krajach na raz? Nie? Ja też nie, więc i to uprośćmy.

Więc zamiast ponad 140 krajów pozostawmy na mapie 6: Amerykę Północną, Amerykę Południową, Europę, Afrykę, Azję wraz z Rosją i Australię. Te nasze 7 mld sprowadźmy do 70. Lepiej? Każdy jest w stanie przejrzeć listę swoich znajomych na Facebooku i naliczyć 70. Teraz rozłóżmy tę grupę proporcjonalnie do naszych państw.

swiat

Mamy więc Amerykę Północną i 4 mieszkańców, Amerykę Południową z 6, Europę, w której pomieszkuje kolejna 7, Afrykę, Azję wraz z Rosją i Australię, którą potraktujmy marginalnie.

Co prawda prawdziwie proporcje są nieco inne i wyglądają następująco:

ludnosc_swiata

Mamy zatem Azję, zamieszkałą przez 43 ludków, wytwarzająca w 43 fabrykach w ciągu roku 43 produkty (takie PKB w uproszczeniu).

symulacja_swiat

Kolejnym uproszczeniem niech posłuży unifikacja pieniądza – złoty. Azjaci więc wiozą i sprzedają swoje koszulki do Afryki, Afrykanie swoje banany do Ameryki Południowej i tak zgodnie ze wskazówkami zegara odbywa się ruch towarów.

A w przeciwnym kierunku pędzą nasze złote monety. Mamy więc taki uproszczony świat. Najpierw go uprościłem, pokaże jak zacznie działać w obecnym systemie monetarnym i rozbuduje go, aby podkreślić, że jak wpadliśmy w niewolę i tego nie odczuwamy.

Powiedzmy, że na dzień „0” wydobyto 100 złotych monet. Podzielmy je więc wśród naszej złotej siedemdziesiątki.

waluta_symulacja

Startujemy więc w jakimś, obojętnie jakim, okresie naszej historii i punkt startowy wygląda mniej więcej tak:

Europa Azja Ameryka Pn. Ameryka Łacińska Afryka
7 43 4 6 10
  10 zł  61 zł 6 zł   9 zł   14 zł

I jeszcze raz, przedstawię to w postaci pierścieni. Tak wygląda stan posiadania przez naszych mieszkańców złotych monet:

kasa

A tak ich liczebność, ilość fabryk i możliwości produkcyjne. Na razie wyobraźmy, że wydajność pracy jest wszędzie taka sama, a więc piekarz w Pekinie jest w stanie napiec tyle samo bułek co Niemiec…

narod

i aby zasymilować wymianę gospodarczą, umieśćmy jeden pierścień w drugim.

gospodarka

Jak zauważyłeś, nie ma tu na razie banków. Dodajmy więc brakujące elementy. Ale najpierw przypuśćmy, że aby Azjaci mogli przeżyć rok, skonsumują 50% z wytworzonych 43 produktów, a więc i zarobią w ciągu roku 21,5 złotego.

A więc dla uproszczenia powiedzmy, że istnieje jeden Bank i tak go nazwijmy, Bank. Nie wytwarza produktów, nie posiada środków, ale może emitować złotówki i pożyczać je procenty.

Posiada Bank również skarbiec i aby Amerykanie nie wieźli statkami ciężkie złotówki, zdeponujemy je w jednym skarbcu naszego Banku, a ten wyda nam pokwitowania. Przy pierwszej okazji wyda okazicielowi złotówki w zamian za to pokwitowanie. Europejczyk więc spokojnie się zadowoli takim pokwitowaniem za swoje produkty, a jeżeli jeszcze będzie miał konto w Banku i będzie mógł zobaczyć, że na jego koncie przybyło złotówek, będzie wniebowzięty.

bank_1

Powyższy rysunek przedstawia stan zerowy i kierunki przepływu towarów i pieniądza.

Przed zdeponowaniem w Banku pieniędzy stan był następujący:

Europa Azja Ameryka Pn. Ameryka Łacińska Afryka Bank
7 43 4 6 10 0
10 zł 61 zł 6 zł 9 zł 14 zł –   zł

A po, następujący:

Europa Azja Ameryka Pn. Ameryka Łacińska Afryka Bank*
7 42 4 6 10 0
0 0 0 0 0 100 zł

*Powyższa tabela przedstawia fizyczne umiejscowienie.

Oczywistym jest, że jeżeli Bank nie jest odwiedzany regularnie przez przedstawicieli 5 państw w celu sprawdzenia, czy złoto faktycznie jest w skarbcu i czy wydane poświadczenia odpowiadają tym ilościom, to bankowiec może wydać o jedno poświadczenie więcej lub wydać kredyt pod nieistniejące złoto. Ba, ten kto taki kredyt otrzyma będzie mógł więcej kupić, zbudować więcej fabryk, ulepszyć technologię, lepiej żyć!

A więc kredyt lub powiększenie pieniądza w obiegu przyspieszy gospodarkę. Jeżeli więc mamy tak zwaną zdolność kredytową, czyli teoretycznie jesteśmy w stanie spłacać otrzymany kredyt, możemy powiększyć nasz kapitał. Europejczycy więc zaciągają kredyt w wysokości 22 złotych, a Afrykańczycy 20 zł.

W ten sposób Bank wykreuje (wydrukuje, jeżeli ktoś woli takie określenie) nieistniejące jeszcze pieniądze. Dokładnie 42 zł, które Europejczycy i Afrykańczycy będą musieli zwrócić Bankowi wraz z odsetkami. Jeżeli powątpiewasz czy faktycznie w realnym świecie ilość pieniądza rośnie, odwiedź stronę NBP.

Mimo, że na koncie Europejczyka było 10 zł, po pożyczeniu dodatkowych 22 na koncie widnieje kwota 32 zł, (a na innym 22) to faktycznie jest on dłużny Bankowi 12 zł. W momencie uzyskania dodatkowych 22 zł Europejczyk podpisuje umowę kredytową, zobowiązując się do spłacenia długu. Takie zobowiązanie to temat przy kolejnej symulacji.

Europa Azja Ameryka Pn. Ameryka Łacińska Afryka Bank
7 43 4 6 10 0
-12 61 6 9 -6 42

Mamy więc sytuacje, kiedy Bank nie posadawiając nawet własnego kapitału (a to uproszczenie w dalszej części wyjaśnię) jest już w stanie udowodnić, że ktoś mu jest winien 42 zł plus odsetki.

Mamy więc w obiegu już 142 zł, a fizycznie w skarbcu Banku tylko 100zł. Najlepsze jest to, że część bateryjek uważa, że Bank pożyczył Europejczykowi właśnie te same złote monety, które przyniósł do banku Azjata, a Bank zadowala się marzą pomiędzy odsetkami, które zapłaci Azjatom za prawo korzystać z ich pieniędzy, a odsetkami, które wpłaci Europejczyk.

Ale czy ktoś z was słyszał lub może doświadczył, kiedy Bank odmawia wydania kredytu z hasłami typu „Proszę zaczekać do 1-go, wtedy emeryci wpłacą pieniądze i wydamy wam kredyt” lub „dziś nie dysponujemy wystarczającą ilością gotówki, proszę przyjść jutro po kredyt„. Nie? Bo jakimś cudem Bank zawsze ma pieniądze i jedyne co sprawdza, czy będziesz w stanie kredyt spłacić, a jak nie, skąd pokryje swoje straty.

Europa Azja Ameryka Pn. Ameryka Łacińska Afryka Bank
7 43 4 6 10 0
32,00 zł 61,00 zł  6,00 zł 9,00 zł 34,00 zł  –     zł

A na podstawie czego Bank wyda Europejczykowi dodatkowe 22 zł? Pod zastaw jego 10 fabryk.

Gdyby Bank zażyczył sobie natychmiastowej spłaty, sytuacja by wyglądała następująco:

dlugi

Europa w długach, Afryka w długach, a Bank miałby już własne 24 złote monety. Ale tak się nie dzieje, po prostu regularnie Europa i Afryka spłacają swoje zobowiązania, ale kupić mogą więcej, niż przed wzięciem kredytu.

Przyjmijmy zatem, że Bank chce, aby kredytobiorca kredyt spłacił, pożycza więc na 5 lat pod 20%. Ile pożycza? No dokładnie tyle, ile wynika z prostej zasady, przychód minus koszty.

Roczny dochód Roczne koszty Wysokość kredytu Roczna rata Procent w stosunku do dochodu
Europa 7 3,66 zł – 10 zł 3,34 zł 48%
Azja 43 26,28 zł – 50 zł 16,72 zł 39%
Ameryka Pn. 4 3,33 zł – 2 zł 0,67 zł 17%
Ameryka Łacińska 6 5,00 zł – 3 zł 1,00 zł 17%
Afryka 10 7,99 zł – 6 zł 2,01 zł 20%

 

A więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby wszyscy sobie zafundowali kredyt!

Europa Azja Ameryka Pn. Ameryka Łacińska Afryka
Posiadał  10,00 zł 61,00 zł 6,00 zł 9,00 zł  14,00 zł
Wysokość kredytu – 10,00 zł –  50,00 zł –  2,00 zł –  3,00 zł – 6,00 zł
Na koncie  20,00 zł    111,00 zł    8,00 zł    12,00 zł   20,00 zł
bilans   –     zł   11,00 zł   4,00 zł   6,00 zł    8,00 zł

Są zdolni, w każdej chwili przecież mogą spłacić kredyt, zarabiają, więc w czym problem, gdzie niewolnictwo?

Mamy na kontach naszych państewek 171 zł i taką ilością mogą dowolnie dysponować, choć w skarbcu Banku jest tylko 100zł monet. Pojawia się jeszcze jeden problem, otóż w kolejnym roku państwa na spłatę kredytu muszą przeznaczyć w sumie 23,74 zł, a na wydatki pozostanie im 46,26 zł, aby nie wydać więcej niż zarobią. Skoro wytworzą produktów na 70 zł, to jak je sprzedadzą? Bez problemu, na kontach państw przecież jest aż 171 zł!

Nie jest nam obce pojęcie deficytu budżetowego. Wydajmy więc te 70zł. Tu dla uproszczenia przyjmijmy, że dalej osiągają takie same dochody, dalej ponoszą takie same koszty.

W stanie zero nasze Państwa posiadali 100 złotych monet, Bank nie posiadał nic i nic nie wytwarzał. Otrzymał natomiast prawo do trzymania złota pod procent i wydawał pokwitowania. Równocześnie zaczął wydawać kredyty pod procenty.

W momencie wydania kredytów nadał na świecie było 100 złotych monet, ale 171 pokwitowań na złoto wartością nominalną każde po 1 zł.

Jak wygląda gospodarka po 5 latach spłaty kredytów?

Teoretycznie tak:

Europa Azja Ameryka Pn. Ameryka Łacińska Afryka Bank
1 10,00 zł 61,00 zł  6,00 zł 9,00 zł  14,00 zł  47,48 zł
2  10,00 zł   61,00 zł  6,00 zł  9,00 zł   14,00 zł   71,22 zł
3 10,00 zł  61,00 zł 6,00 zł 9,00 zł 14,00 zł  94,96 zł
4 10,00 zł 61,00 zł 6,00 zł 9,00 zł 14,00 zł  118,70 zł
5 10,00 zł 61,00 zł 6,00 zł 9,00 zł 14,00 zł 142,45 zł
6 10,00 zł 61,00 zł 6,00 zł  9,00 zł 14,00 zł 166,19 zł

Dlaczego teoretycznie? Faktycznie, każde państewko zarabia i cały swój dochód wydaje, a więc nie pomniejsza swojego stanu wejściowego, ale jak można zauważyć, aby już w 3 roku spłacić Bankowi raty w gospodarce zabraknie pieniędzy. Bank posiada na koncie już 94,96 zł, na kontach Państw teoretycznie jest 100 zł, a w gospodarce w obiegu już tylko 85,04 zł. 26,75 zł pójdzie na spłatę kolejnych rat. Zostanie automatycznie zachwiana płynność. Jeden kontrahent wstrzyma płatność, ale Bank będzie nieubłagany i spłaty zażąda w terminie. Mimo kasy na koncie, sprzedanego towaru pojawią się długi, które Bank z miłą chęcią „pokryje” dając kolejny kredyt. Bank może nawet rozłożyć niespłaconą część na raty, odłożyć spłatę kredytu. Bateryjka powie, no ale jak wszyscy pójdziemy do Banku i zażądamy swoje 100 zł to Bank padnie. Owszem, dlatego Bank trzyma rezerwy, gdyż statystyka i historia pokazuje, że nie robimy tego na dużą skalę. widzimy też, że bez problemu pokryje nawet z własnej kasy 94,96 zł.

Przez brak płynności zostaną uruchomione środki na kontach, aby spłacić kredyt na czas. Natomiast pieniędzy w gospodarce będzie coraz mniej, coraz mniej. W gospodarce, gdzie pieniądz jest tworzony poprzez zaciągnięcie długu z odsetkami nie ma wyjścia jak dalsze zadłużanie się. Jeżeli 70 osób dostanie 100 zł na 5 lat, a będzie musiało spłacić wraz z 25% odsetek, to zabraknie na wszystkich kasy do spłacenia. Kolejna runda spowoduje powiększenie długu.

Aby spłacić wszystkie kredyty Bankowi wszystkie Państwa muszą zapłacić mu 166,19 zł. Jeżeli ilość pieniędzy w obiegu się nie powiększy, oznacza to, że Bank będzie posiadaczem 92% pieniędzy. Bank będzie w stanie nie tylko wykupić poświadczenia zdeponowania złota w Banku, ale i wejdzie w posiadanie fabryk.

Po pięciu latach stan posiadania będzie mniej więcej taki:

5lat

A tak nasz obieg gospodarczy:

Masa pieniężna w obiegu to czyjś dług.
Masa pieniężna w obiegu to czyjś dług.

Taka sytuacja, kiedy kolejny kredyt tworzy kolejne zobowiązanie z procentami tylko pogrąża całą sytuacje i ci najsłabsi popadają w coraz to większe długi.

A może jednak kredyt na dwa lata pod 25%? Ten, kto nie jest w stanie spłacać na bieżąco wystawia swój majątek na sprzedaż lub oddaje za długi Bankowi.

W wyniku kredytowania pod procenty, prawa do emisji pieniądza, Bank nic nie tworząc staje się powoli właścicielem i Państw i fabryk.

W wyniku takich operacji masa pieniężna rośnie do 246 zł. Bank jako jedyny posiada 100 zł złotem. W obrocie gospodarczym krążą pieniądze, które faktycznie są tylko czyimś zobowiązaniem kredytowym:

dlugi_calosc

A tak prezentuje się stan rzeczywisty (po kliknięciu można przejść do zestawienia CIA o długach poszczególnych Państw):

debt

Następnym razem rozbuduje tę symulacje o szczegóły i zagrania, które powyższy schemat kradzieży legalizują.

Swoją drogą, gdzie byś umieścił na świecie taki Bank?

Jest to początek serii: Jak wpadliśmy w niewolę? Dalsza część:

Cześć 1 – Ile lat w niewoli?
Cześć 2 – Ile lat w niewoli? – część 2
Cześć 3 – Ile lat w niewoli? – część 3
Cześć 4 – Szach-mat, Ile lat w niewoli? – część 4
Cześć 5 – Co przyniósł wrzesień 1939 – ile lat w niewoli, część V

Reklamy

One thought on “Jak wpadliśmy w niewolę?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s