Doniecka Republika Ludowa: Skąd separatyści mają broń.

Karol Marks, komentując Hegla powiedział, że historia powtarza się dwukrotnie, najpierw jako tragedia, drugi raz jako farsa. W przypadku Donieckiej Republiki Ludowej możemy doświadczyć podwójną farsę lub podwójną tragedię – tu każdy może sobie dobrać odpowiednią interpretacje. Mało kto wie, że w 1918 roku, przez krótki czas, już istniała Doniecko-Krzyworoska Republika lub po prostu Donbas. Najpierwstolicą był Charków, a później – Ługańsk.

Tło historyczne.

W czerwcu 1917 roku zebrała się w Kijowie Centralna Ukraińska Rada, która ogłosiła ukraińską autonomię w ramach Rosji. Legalność władzy tej budziło sporo wątpliwości, samozwańczy „autorytet” jednak tym się nie przejmował, jak zresztą większa część podobnych stworków w rewolucyjnej Rosji. Przytoczę kilka zdań o tej radzie emigranta Makarowa w broszurze „Co należy wiedzieć o Ukrainie” opublikowanej w Argentynie w 1939 roku:

„Posłowie z armii zasiadali na podstawie dokumentów stwierdzających, że taki a taki został wysłany do Kijowa do magazynu kwatermistrza po partię butów; aby oddać do naprawy karabiny maszynowe; w celu dokonania płatności gotówkowych; na leczenie; itp. Posłowie posiadali prywatne listy adresowane do Gruszewskiego i innych przywódców, o tej samej treści: „Wysyłamy, znanego” … Na końcu – podpis jakiegoś przewodniczącego lub sekretarza ukraińskiej organizacji publicznej. Nasz przedstawiciel zrobił kopię dokumentu Deputowanych z Połtawy. Wszyscy zostali wybrani przez Radę Starszych ukraińskiego klubu podczas spotkania, w którym wzięło udział 8 osób. Wszystkich dokumentów parlamentarnych naliczyliśmy 800.”

Tak, ukraińska demokracja zawsze czymś śmierdziała. Powinienem dodać, że Centralna Rada początkowo nie była ogólną władzą cywilną na danym terytorium, lecz etniczno-kulturową – udział brali tylko ci, którzy się czuli Ukraińcami. Skąd się wzięli Ukraińcy opowiem następnym razem, wspomnę tylko, że ludność tego regionu nie popierała Rady i podczas wyborów listopadowych nie uzyskali poparcia narodu.

Ale uroczyście ogłoszono autonomię, którą nie wiedzieć czemu uznał Kiereński. I od razu pojawiło się pytanie: czym jest ta „Ukraina” i czy ma jakiekolwiek granice? Rząd Tymczasowy naiwnie wierzył, że Ukraina to Obwody kijowski, Wołynia, Podola, Połtawy i Guberni czernihowskiej. Ale sądząc po wypowiedziach ówczesnych klaunów brano pod uwagę granicę naturalną. Więc Ukraiński Kongres Wojskowy 17 maja ogłosił o potrzebie ukrainizacji Floty Czarnomorskiej i częściowo Floty Bałtyckiej. Floty na Pacyfiku wtedy Rosja jeszcze nie miała, w przeciwnym razie nie jest wykluczone, że i tа zostałа by częściowo zabrany do nowo powstałego państewka.

Fon Ditmar Nikolay Fedorivich
Fon Ditmar Nikolay Fedorivich

Nikolaj Ditmar, rosyjski przemysłowiec, przedsiębiorca, działacz społeczny i polityczny tamtych lat, prezentujący interesy Południa Rosji pisał do Piotrogrodu (obecny Petersburg):

Całe to górnictwo i hutnictwo nie jest lokalne, lecz stanowi całkowicie własność państwową i ma ogromne znaczenie dla samego istnienia Rosji, oczywiście nie może być mowy o przekazaniu całego tego regionu, całej gospodarki w ręce kogoś innego niż ludności i być podporządkowaną komuś innemu niż narodowi – władzy państwowej. Nie może państwo i jego władza – rząd – stworzone wysiłkami całego narodu przez pokolenia południowe górnictwo i hutnictwo – podstawę rozwoju gospodarczego i potęgi militarnej państwa i całe wiekowe wysiłki zasiedlania i rozwoju przed tym pustego skraju – zabrać całemu narodowi i przekazać prowincjonalnej autonomii, a może nawet federacji opartej na mocno nacjonalistycznych cechach.”

Tu zrobię lekki odstęp i zwrócę uwagę czytelnika, że w 1918 roku Nikolaj nie ma żadnych wątpliwości, że „Ukraina” nie istnieje i jest to tylko lokalne działanie rządu tymczasowego nacelowane na demontaż Rosji i przekazanie jej składowych do nacjonalistycznych ugrupowań i ten cel jest widoczny dopiero po ujrzeniu całego obrazu, o którym pisałem w artykule „Ile lat w niewoli?”.

Jeszcze wcześniej, w maju 1917 odbył się w Charkowie 1-szy Regionalny Zjazdu Rad Delegatów obwodu donieckiego i rejonu krzyworoskiego, na którym zostało ogłoszone połączenie gubernii charkowiej, jekaterynosławskiej, rejonu krzyworoskiego i Donbasu. Obszar ten został podzielony na 12 okręgów administracyjnych, z których każdy składał się z 10-20 lokalnych rad. „Kwestia ukraińska” nie była poruszana, gdyż w zasadzie była nieznana wśród społeczeństwa.

Lecz Ukraińska Rada nie dawała za wygraną. Mało tego, że 07 listopada 1917 ogłosiła Ukraińską Republikę Ludową, mającej status federacji w ramach Rosji, to jeszcze zagarnęła przemysłowe południe. W odpowiedzi, Komitet Wykonawczy w dniu 16 listopada ogłosił: „Rozpocząć szeroką agitację w celu pozostawienia gubernii charkowskiej, rejonu krzyworoskiego i Donbasu w Republice Rosyjskiej”. 30 stycznia 1918 podczas IV Zjazdu Rad została powołana Doniecka Republika Ludowa.

W tym czasie moc sprawcza Centralnej Rady w rzeczywistości nie wykraczała poza Kijów –Działacze popierający bolszewików przenieśli się do Charkowa, gdzie 12 grudnia 1917 założyli swój własny rząd – Narodowy sekretariat Ukraińskiej Republiki Narodowej, od 17 grudnia formalnie Ukraińska Republika Ludowa Sowietów.

Tu ta cała Centralna Rada pewnie by zniknęła z kart historii gdyby nie pomoc Niemców z Austriakami. Przypomnę dla bateryjek nie znających całkowicie historii, że Rosja w 1917/18. była w stanie wojny z Austro-Węgrami i Niemcami. Ci szybko uznali UNR i zawarły pokój, a szef Rady Centralnej Mychajło Hruszewski (obecnie oficjalnie uznany za „ojca narodu”) od razu zwrócił się do Niemców z prośba o okupacji kraju.

Symon Petlura oficjalnie sprzedał część Ukrainy Polakom w zamian za

Symon Petlura
Symon Petlura

wsparcie go w drodze do władzy. Obecna władza Ukrainy marzy o wstąpieniu do NATO, bo innej drogi wygrania wojny o władze już nie widzą. Warto tu przypomnieć przykład Hruszewskiego, którego okupanci po zajęciu Ukrainy natychmiast wyrzucili do kosza i umiejscowili Pawło Skoropadskiego, który po obaleniu z Niemcami i uciekł. Widać obecny demokratycznie wybrany rząd i prezydent mają słabe oceny z historii.

Utworzenie Republiki Donieckiеj w 1918 r. w każdym razie nie było związane z separatyzmem, tylko wręcz z podkreśleniem jedności z Rosją Sowiecką. Da się to też zauważyć w symbolice – flaga Republiki Donieckiеj była czerwona tak samo jak i Odeskiej Republiki Radzieckiej. Rząd Lenina nie wykazał żadnej reakcji na inicjatywę i odniósł się bez entuzjazmu, bo nie widział sensu w istnieniu dwóch „buforowych” republik radzieckich. W rzeczywistości od marca 1918 istniała już Ukraińska Republika Radziecka, która również nie miała zbyt długiej historii ze względu na niemiecką okupację.

Odrodzenie idei miało miejsce w 2005 roku po tak zwanej Pomarańczowеj rewolucji, kiedy liderzy wspomnieli po raz pierwszy o federalizacji wschodniej części Ukrainy. Wkrótce partia została uznana za nielegalną i zakazana.

Dziś bateryjka po przeczytaniu najświeższych informacji jest przekonana, że czołgi wjeżdżają ze strony Rosji. Dlaczego jest przekonana? Bo tak to zostało przedstawiono. Analizując wcześniejsze ruchy i przynajmniej od czasu pierwszych ruchów staje się jasne, że separatyści mają potężne wsparcie i to w takim wymiarze, które daje możliwość przeciwstawić się Armii Ukraińskiej szkolonej przez NATO w warunkach bojowych. Rozsądek podpowiadał od pierwszych dni walk, że dostarczanie broni zajętej na Krymie przez Rosję daje możliwość osłabienia negatywnie nastawionego kraju, a jeżeli się uda jeszcze się odgrodzić od rewolucjonistów poprzez utworzenie zaporowej republiki, to można uznać cel za osiągnięty. Putin doskonale zdaje sobie sprawę, że jeżeli lutowa rewolucja w Kijowie kosztowała USA 5 milardów dolarów, to na jej terenie działają dobrze wyszkoleni „rewolucjoniści”, których się nie da jutro pozostawić na terenie podbiegłej Ukrainy, co oznacza, że w 2015-16 roku „Majdan” przyjdzie na plac czerwony.

A swoją drogą wiecie, że na terenie obecnej Ukrainy po rozpadzie ZSSR było (i nadał funkcjonuje ponad 500) sporo fabryk produkujących broń? I armii nie mają, to gdzie przez te 20 parę lat to wszystko szło? To jest bardzo dobra i tania broń, w sam raz dla dobrego separatysty.

No cóż, jeden strzał wywołał I Wojnę Światową, zmiótł 4 imperia i hegemonię europejską na świecie. Kto wie co ze sobą przyniosą strzały na Majdanie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s