Rosja przemawia do Europy…

Od poniedziałku z Rosji do PGNiG płynie coraz mniej gazu – wczoraj, jak podała spółka, aż o 45 proc. mniej. We wtorek spadek wyniósł prawie 25 proc. Co się dzieje?…

Eksperci są zgodni – Moskwa daje wyraźny sygnał, że sprzedaż gazu pochodzącego z Rosji Ukrainie nie odbędzie się bez skutków ubocznych dla UE.

Na początku września ze Słowacji rozpoczęła się dostawa gazu na Ukrainę. Dostawy gazu z UE, a zwłaszcza ze Słowacji, powinny pozwolić zastąpić 40% gazu, który wcześniej kupowano od rosyjskiego „Gazpromu Kijów”.

Jednak jednocześnie ci sami eksperci podkreślają, że jest to broń obustronna i bardziej szkodliwa dla Rosji, więc Putin się nie odważy. On tylko straszy. Na blogu „Owczy Pęd” pojawił się artykuł z komentarzem do opracowanego przez Uniwersytet w Kolonii raportu dotyczącego skutków potencjalnego embarga rosyjskiego gazu dla Europy. Warto się z raportem zapoznać. Prezentuje on dość optymistyczny wariant, przy którym dopiero 9 miesięczne braki w dostawach gazu z Rosji będą dotkliwe dla Niemiec.

niemcy

Dobrze, że Niemcy opracowują takie scenariusze, nie dobrze, że takie scenariusze nie są opracowywane u nas. Tym nie mniej pokazuje on wyraźnie, że embargo rosyjskie decydentów w Unii Europejskiej dotknie w perspektywie półrocznej, a Anglia w ogóle nie zostanie dotknięta. Konflikty pomiędzy Rosją a Niemcami w XX wieku dwukrotnie udowodniły, że za każdym razem anglosascy pozbywały się konkurenta w postaci Niemiec i poważnie dotykały Rosję. Ponowny konflikt to dobra okazja do utrzymania dominacji światowej kosztem europy i destabilizacja wokół Chin.

Dziennik.pl piszę, że Doktor Maciej Raś uważa, że Rosja tylko grozi, a dostarczanie do nas gazu jest w interesie Gazpromu. Kontrakty gazowe do nas, Niemiec czy Turcji stanowią bowiem większość wpływów do rosyjskiego budżetu.

Dość zabawne podejście. Stracą dwie strony, jedna bardziej odczuje, druga mniej. Wygra ktoś trzeci. Stwierdzenie „oni stracą więcej” w wojnie gospodarczej jest tak samo uzasadnione, jak stwierdzenie „oni stracą więcej” w wojnie. Nikt nie twierdził, że w trakcie II Wojny światowej Niemcy stracą mniej ludzi niż ZSSR, więc wojna nie kalkuluje się Stalinowi, a więc tylko straszy. Nie mamy nowej zimnej wojny, ani też niewielkiego nieporozumienia na linii Moskwa-Berlin. Zachód dość otwarcie wsparł przewrót w Kijowie, gdzie ulokował antyrosyjski rząd. Rządy, które od razu otrzymały pełne wsparcie  od Amerykanów i UE.

gaz_vs_ropa

Przychody z gazu to tylko 15% przychodów z ropy, więc poważny konkurent uderzy właśnie w dochody z ropy. Przyparty do muru, zdecyduje się i na takie poświęcenie – wróg dla Rosjan został już jasno nakreślony – Zachód, który próbuje podzielić jeden naród, wciągając Ukrainę w krainę chaosu.

Marzec 2104:

„Rosyjska telewizja państwowa Rossija oskarżyła Polskę o współorganizację „przewrotu” na Ukrainie. Swoje oskarżenia podbudowała wypowiedzią byłego szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Ołeksandra Jakymenki, który oświadczył, że radykałowie z Majdanu byli szkoleni w Polsce.”

Swoją drogą, w latach 80-ch rezydowaliśmy palestyńskich terrorystów, aby mocarstwo nie musiało się tłumaczyć z niewygodnych faktów,  następnie ulokowano u nas tajne więzienia CIA. Dziś jesteśmy oskarżani o szkolenie radykałów.

Kwiecień 2014:

„Rosja odebrała ziemie słabszemu państwu i finansuje przewrót na Ukrainie pod pretekstem problemów etnicznych, które nie istnieją – tak szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski skomentował dla telewizji CNN m.in. ostatnie wydarzenia z udziałem prorosyjskich separatystów z Ługańska i innych ukraińskich miast.”

Jakbyśmy siebie nie tłumaczyli w naszych własnych oczach, porozumienie Ukrainy z UE blokowało tożsame porozumienie Ukrainy z Unią Celną Białorusi, Kazachstanu i Rosji. Konflikt gazowy uderza w Rosję i jej wiarygodność.

Szef „Gazpromu” Aleksiej Miller stawiał sprawę jasno, że dostawy gazu z Polski i Węgier do Ukrainy są naruszeniem umów. Prezydent Rosji Władimir Putin jednocześnie obiecał zmniejszyć ilość gazu na rynek europejski w przypadku wykrycia prób naruszenia umowy.

Celem stworzenia Unii Europejskiej było zapewnienie dobrobytu i pokoju na starym kontynencie.  Nie łudźmy się. Gaz dla Rosji jest bronią, którą może wykorzystywać, tak samo jak sankcje gospodarcze, które wprowadzą Stany i UE. Może nam się wydawać, że sankcje gospodarcze to „kara dla zbrodniarza”, a ograniczenia dostaw gazu, to „naruszenie kontraktów” i brak wiarygodności partnera ze wschodu. Z tym, że wmawianie sobie, że ma się racje nie rozwiążę konfliktu (o ile taki mamy cel). Przede wszystkim jakim partnerem jest dla Rosji Zachód, który po danym słowie o nierozszerzeniu się NATO na wschód przyłączył do swojego sojuszu „blok wschodni?

NATO

Obudźmy się, po II Wojnie światowej nastąpiły znaczne zmiany granic. Nie tych fizycznych, jak to miało miejsce z Krymem, tych tak zwanych „granic wpływu”, bo przecież o to chodziło w porozumieniu ujętym w traktacie Jałtańskim – ustalenie jasnych, nieprzekraczalnych granic. II wojna światowa wybuchła między innymi dzięki niekorzystnemu układowi, narzuconemu stronom przegranym.  Dla Polski zagrożenie ze strony Niemiec a tym samym wojny pojawiło się dość późno wbrew powszechnej opinii. Dokładnie do października 1938 roku stosunki polsko-niemieckie były wręcz wzorcowe, czego nie można było powiedzieć o stosunkach rosyjsko-niemieckich w tamtych latach. Dziś politykom zachodnim udało się to, co nie udało się Hitlerowi – włączyć Polskę do Paktu antykominternowskiego NATO i podporządkować nas gospodarczo.

Ukraińska nacjonalistyczna organizacja polityczno-wojskowa w praktyce działała konspiracyjnie, głównie w II Rzeczypospolitej. Wraz z Niemcami we wrześniu 1939 r. na teren Polski wkroczył Legion Ukraiński, dowodzony przez Romana Suszkę, pod politycznym kierownictwem OUN. 30 czerwca 1941 roku we Lwowie działacze OUN-B ogłosili Akt odnowienia Państwa Ukraińskiego. Zadeklarowano że: Odrodzone Państwo Ukraińskie będzie ściśle współdziałać z Narodowo-Socjalistycznymi Wielkimi Niemcami, które pod kierunkiem Adolfa Hitlera stworzą nowy ład w Europie.

Dziś chcemy bardzo widzieć w konflikcie na wschodzie Ukrainy oraz wojnie gospodarczej USA, Wielkiej Brytanii i kilku sprzymierzonych kolonii diabelski plan Putina polegający na odbudowie imperium. Putin dał do zrozumienia dość jasno, że ma „dość” rozszerzeniu się NATO na wschód i podporządkowywaniu kolejnych terytoriów wbrew interesom Rosji. Pytanie, czy jesteśmy gotowi na kolejne natarcie w stylu 1941 roku?

Reklamy

5 myśli na temat “Rosja przemawia do Europy…

      1. Upieram się,że jednak za sprawą broni gazowej do Ukrainy,tylko poprzez Europę.
        Do Europy można rozumieć bardziej uniwersalnie,bo w dbałości o infrastrukturę,a w niej o instalacje związane z przesyłem gazu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s