Inny świat jest możliwy (ale na pewno nie ten)

Na łamach portalu „Socjalizmteraz.pl” pojawił się parę dni temu artykuł „Inny świat jest możliwy” autorstwa Pana Henryka Rynkowskiego. A skoro popełniłem kilka artykułów mniej więcej o tej samej tematyce, stwierdziłem zwrócić uwagę czytelnika na…

na to, że to nie jedyna taka próba powrotu do tego co było, bez zrozumienia, że sytuacja geopolityczna się zmieniła. Kilka moich spostrzeżeń co prawda dubluje się z komentarzami na wpisie z bloga Marucha, ale nikt nie napisał, dlaczego to pusta propozycja, a nie żadna możliwość.

Autor porównuje gruszki i jabłka i proponuje – skoro gruszki wczoraj smakowały lepiej, to trzeba jabłkom zmienić kształt.

Otóż autor stawia tezę, że skoro na początku 1989 r. stopa bezrobocia wynosiła 0% (słownie zero procent),  a po pierwszych tzw. „wolnych wyborach” polski przemysł, wybudowany ogromnym wysiłkiem całego społeczeństwa w okresie powojennym, aż do nieszczęsnej transformacji ustrojowej, w wielu jego kluczowych gałęziach nieomal całkowicie przestał istnieć i funkcjonować, a do tego Państwo rezygnując z centralnego planowania odebrało sobie jakikolwiek demokratyczny wpływ na rozwój rodzimej gospodarki, co było najbardziej charakterystycznym symptomem rabunkowego procesu prywatyzacji, no to wyjściem jest… działanie zmierzające do odzyskania przez to państwo kontroli nad gospodarką.

Otóż gospodarka planowa a socjalizm nie mają niczego wspólnego i tylko propaganda łączy te dwa pojęcia, twierdząc, że ideologia komunizmu składa się z dyktatury proletariatu, gospodarki planowej oraz idei sprawiedliwości społecznej. Otóż nie. Ideologia komunizmu jest prosta jak futerał na cepy. Brak wyzysku człowieka przez człowieka. Koniec. Gospodarka planowa, czy rynkowa to narzędzia z innej bajki. Cel określa środki. Jeśli chcesz mieć sto odmian kiełbasy – gospodarki planowej do tego nie trzeba.

KAPITALizm pozwala na wyzysk człowieka przez człowieka poprzez dystrybucje dochodu nie według wykonanej społecznie potrzebnej pracy, a poprzez KAPITAŁ.

Gospodarka planowa bądź rynkowa to narzędzie, które należy stosować odpowiednio do stojących wyzwań. Gospodarka planowa to konieczność dla ZSSR, która umożliwiła przetrwanie państwu w obliczu II Wojny Światowej, a po II Wojnie Światowej aż do momentu stworzenia broni jądrowej umożliwiała całemu bloku wschodniemu racjonalne zużycie zasobów z punktu widzenia obronności bloku przed otwarciem rynków zbytu dla zachodu. A otwarcie rynków zbytu to walka mocniejszego z słabszym o przetrwanie. O tym, że nikt w ZSSR nie budował żadnego komunizmu już pisałem, więc wracał nie będę. Podkreślę tylko, że gospodarka planowa przetrwała z głupoty rządzących, a nie przez to, że jest elementem ideologii komunizmu. O tym jak i gdzie popełniono ten błąd, w serii o „rozpadzie ZSSR”, więc tu też to opuszczę.

Ale my żyjemy tu i teraz. Po przegranej zimnej wojnie blok wschodni otworzył swoje rynki dla zachodniej produkcji i dziś, w odróżnieniu od PRL, Polska nie może liczyć na wyłączność „rynku byłego bloku wschodniego” czyli m.in. ZSRR, NRD, Czechosłowacji, Węgier, Rumunii, Bułgarii czy Kuby, aby polski przemysł, wybudowany ogromnym wysiłkiem całego społeczeństwa w okresie powojennym, ponownie odbudować i mieć gdzie, co i komu sprzedawać.

25 lat minęło, czas się obudzić, że dziś nie mamy za co (i w sumie po co) odbudowywać przemysł, a będąc częścią sytemu KAPITAListycznego zawsze będziemy na przegranej pozycji wobec KAPITAŁu. Można bredzić, że przełączymy tryb z kapitalistycznego na socjalistyczny i bach, mamy zalety PRL plus zalety kapitalizmu. Otóż nie. Popatrz na nasz eksport i zobaczysz, że zdecydowana jego część idzie na zachód.  Tuż po znacjonalizowaniu sektora bankowego staniemy się krajem tak pożądanym, jakim są dziś Kuba czy Korea Północna, z tym, że bez wsparcia machiny w postaci ZSSR.

matryca2_tempor

PRL miał swoje 5 minut też jeszcze z jednego powodu – struktury gospodarki. Otóż II RP tak wielbiona dziś to kraj mało konkurencyjny dla gospodarek zachodnich i nawet plan Marszalla zakładał pozostawienie takiej roli dla Polski po II Wojnie Światowej.

Kiedy Stalin dostał ultimatum otwarcia rynku i odmówił, rozpoczęła się zimna wojna.  Stalin potrzebował, w odróżnieniu od zachodu, industrializacji Polski jako członka bloku wschodniego, dlatego polski przemysł został wybudowany ogromnym wysiłkiem całego społeczeństwa w okresie powojennym. Dlatego gospodarka planowa, a nie że socjalizm.

Jeżeli nie zdamy sobie sprawy, że wczoraj mieliśmy rynek zbytu na wyłączność w postaci całego bloku wschodniego, bo ZSSR potrzebował Polski po swojej stronie, to dziś, nawet jeżeli wybudujemy wokół granic III RP wielki mur, to rynek zbytu skurczy się ze do niecałych 40 milionów.

Kontrola nad polityką zatrudnienia i godnego wynagradzania.

Ile to, godne wynagrodzenie? Średnia krajowa dla każdego? Dwie, trzy? I jak ma wyglądać polityką zatrudnienia? Zatrudnić wszystkich, aby jak na początku 1989 r. stopa bezrobocia wynosiła 0%? To co stoi na przeszkodzie, aby wziąć te 8,3% bezrobotnych i jutro zatrudnić? Nie, nie państwo, ty. Dać im godne wynagrodzenie. Z tym, że ich praca nie jest potrzebna, bo kapitalizm ma nadprodukcje. Nadprodukcja wywołuje kryzysy, które już nie ma gdzie „wyrzucać”, bo blok wschodni był ostatnim bastionem, ostatnią twierdzą, która pozwoliła kapitalizmowi „wypchać” produkty, ograbić społeczeństwa.

Problem, który stoi dziś u bram, to nie industrializacja Polski.

No i perełka artykułu:

Walka o odzyskanie państwa, polskiej państwowości, suwerenności gospodarczej, godne życie społeczeństwa, demokrację i prawo do decydowania o własnej przyszłości, w istocie musi być walką o socjalizm.

Jeżeli suwerenność gospodarcza to nie demokracja. Jeżeli prawo do decydowania o własnej przyszłości to nie demokracja. Jeżeli walka o socjalizm, to walka przeciwko gospodarce Zachodniej, z którą przegrał cały blok wschodni.

Czy to jest takie trudne do zrozumienia, że Syrenka była gorsza od Mercedesa nie dlatego, że socjalizm czy gospodarka planowa, a dlatego że Blok wschodni vs Bloch Zachodni to walka słabszego z silniejszym.

To może posłużę się przykładem. Mamy dwa państwa: A i B. PKB państwa A wynosi 100 USD, a państwa B 70 USD. Państwo A zamieszkuje 50 osób, a państwo B 30. Jednostka zasobu naturalnego kosztuje 1 USD. Skoro każde posiada broń jądrową, która gwarantuje unicestwienie przeciwnika, wojna między tymi państwami jest nieopłacalna, bo nie daje nic żadnej ze stron. Ale można finansować rewolucje, inwestować w nowe rodzaje broni i t.d. Państwo A wydaje 20% swojego PKB na te cele. 80% PKB może przeznaczyć na samochody i złote telewizory. Co nam daje 20 USD na obronę, R&D i finansowanie rewolucji oraz 80 USD na samochody i złote telewizory. To również daje 80 jednostek zasobów na samochody i złote telewizory. 20 osób pracuje dla obrony, planowania rewolucji i.t.d Wszystko na razie jasne?

Otóż, aby móc przeciwstawiać się zagrożeniom, Państwo B musi również wydawać 20 USD na obronę, R&D i finansowanie rewolucji  (a czasem nawet 25 USD, aby móc dogonić Państwo A w pewnych kwestiach, chociażby budowie większej ilości broni jądrowej). A więc i 20 jednostek zasobów idzie w tym kierunku. Aby rynek nie zagarniał więcej pod samochody i telewizory w państwie B, państwo B w celu swojego przetrwania poprzez gospodarkę planową musi zagwarantować 20 jednostek zasobów dla obrony. Z tym, że to aż 36% PKB! A na mercedesy i iphony pozostaje już tylko 64% lub 50 jednostek zasobów. Państwo A wydaje na modernizacje samochodów i złotych telewizorów 80 USD i pracuje tam 30 osób. W państwie B na na samochody i telewizory idzie już tylko 50 jednostek zasobów. To tylko kwestia czasu, kiedy państwo A odskoczy od państwa B w rozwoju gospodarek. To tylko kwestia czasu kiedy samochód państwa A zostanie Mercedesem, a samochód państwa B pozostanie maluchem. To tylko kwestia czasu, kiedy robotnik z Państwa B zechce mercedesa z państwa A zamiast malucha. To tylko kwestia czasu, kiedy właściciel fabryki Mercedesa z państwa A każe pracować pracownikowi z państwa B za półdarmo na Mercedesa, bo NIKT nie będzie już chciał malucha, a więc pracownik z państwa B już nie ma gdzie pracować. No i wtedy Państwo A już nie musi wydawać 20 zasobów na obronę, bo Państwo B to już „…i kamieni kupa”. No i właściciel Mercedesa już nie musi tyle płacić pracownikowi państwa A, bo już jest tańszy pracownik z państwa B.

Walka o odzyskanie państwa mój drogi czytelniku, to przeciwstawienie się polskiej gospodarki i 37 milionów (z których bodajże tylko 15 milionów pracuje i faktycznie wytwarza PKB) maszynie do zabijania CAŁEJ gospodarce zachodniej, która wdeptała i rozerwała na 15 części ZSSR. Z wielkie gry jest tylko jedno wyjście – nogami do przodu.

 

Reklamy

One thought on “Inny świat jest możliwy (ale na pewno nie ten)

  1. EKONOMIA POLITYCZNA GLOBALIZMU to SOCJALIZMU,tylko inaczej.Aby lepiej zrozumieć istotę kolejnej utopii trzeba dostosować słownik Bertranda Russella dla komunizmu :
    Jahwe = Materializm dialektyczny = Chaos i Nicość
    Mesjasz = Marx = Ewolucyjna droga marksizmu
    Naród wybrany = Proletariat = Świat finansjery
    Kościół = Partia komunistyczna = Banki i Giełda
    Powtórne przyjście (Mesjasza) = Rewolucja = Radykalizacja negacji
    Piekło = Kara na kapitalistów = Kara na „gojów”
    Tysiąclecie = Rzeczpospolita komunistyczna – Ekonomia polityczna globalizmu.
    Trwa WOJNA O PIENIĄDZ i wobec zadłużonego dolara powstała antydolarowa koalicja rosyjsko-chińska.Mamy do czynienia z kolejna walką zła ze złem.Dla Polski jest problem jak wyjść z PUŁAPKI,aby nie popadać w kolejną to jest z inną centralą globalnego konfliktu.
    ŻYDOBOLSZEWIZM,który przejął w działaniu rosyjski rasizm i żydowska zdolność do cywilizacyjnie ukształtowanej przewrotność zrodziła antyrosyjskość,co też jest problemem dla logicznego obiegu pieniądza.
    Pozostawił po sobie Feliks Koneczny POLSKIE LOGOS A ETHOS i do tej książki trzeba językiem matematyki dopisać rozdział o wartościach NARODOWYCH.W swobodnym przepływie środków finansowych coraz bardziej okazuje się,że KAPITAŁ nabiera wartości NARODOWYCH,również w Chinach i Rosji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s