O czym zapomniałem napisać, a przeczytać byś chciał?

Przy okazji końca roku. O czym zapomniałem napisać, a przeczytać byś chciał?

Advertisements

15 thoughts on “O czym zapomniałem napisać, a przeczytać byś chciał?

  1. Czwarta część historii niewolnictwa kończy się tak:

    Czytelnik zwróci uwagę: „Co ty opowiadasz, Żydzi sfinansowali i przeprowadzili rewolucje w Rosji, doszli do władzy w ZSSR, następnie doprowadzili Hitlera do władzy i rzucili jednych przeciwko drugich w celu zabijania Żydów?” Właśnie. Bo nie wiesz kim są Żydzi, a kim są współwłaściciele i Twoi właściciele…
    C.D.N.

    Kiedy czytałem ten fragment to myślałem, że z czasem pojawi się odpowiedź na pytanie zaskoczonego czytelnika. Nie wydaje mi się jednak, żeby do tej pory zostało to dokładniej omówione.

  2. znowu mi się przypomniało:
    Podobnie jak większość wielkich naukowców z przeszłości, Kopernik był złotą rączką i znał się prawie na wszystkim. Swoją droga we współczesnym świecie takich postaci nie znajdziemy za wiele, choć i tacy się zdarzają. Kim Dzong Il był takim przykładem. Wróćmy jednak do Kopernika.

    coś więcej na temat Kim Dzong Ila? w internecie ciężko o coś innego niż wyśmiewające artykuły

    1. Nie interesowałem się specjalnie – ale kto miałby publikować prawidłowe informacje o elicie Północnej Korei.
      Wyśmiewać jest co, przez ostatnie kilka lat oddano 400 tyś. mieszkań-4 pokojowych. To 10% mieszkańców stolicy, którzy dostali mieszkanie za darmo.

  3. Szybko dorobione tak zwane „tajne protokoły do Paktu Ribbentrop-Mołotow” nie wytrzymują podstawowej krytyki przy analizie logicznej, nie mówiąc już o widocznych gołym okiem oznakach falsyfikacji.

    mogę prosić o więcej na ten temat?

    1. o widocznych gołym okiem oznakach falsyfikacji.
      Wystarczy poszukać oryginału, który jak się okazuje, nie istnieje i się dowiedzieć z dokumentu, że Finlandia to kraj bałtycki.
      Trzeba będzie się zebrać na wpis, bo tu najważniejsze zrozumieć co próbowano tym ukryć, niż co pokazać.

  4. Żyrinowski często powtarza, że „(…) to nasz kraj był głównym podpalaczem II wojny światowej. (…) gdyby nie polska polityka, nie byłoby hitlerowskich Niemiec.”

    mógłbyś trochę rozwinąć ten temat?
    swoją drogą czytając tego bloga często nurtowało mnie następujące. ok, to w interesie anglosasów była II wojna, ale jakie mechanizmy zmusiły Hitlera do ataku? czy przypadkiem sojusz Anglia-Francja-Polska nie był po to, aby wywrzeć na Niemcy bezpośredni nacisk?

    1. Żyrinowski pełni taką samą rolę w Rosji jak McCain w Stanach – stwarza błędne poczucie istnienia opozycji.

      Działalność Andropowa, Gorbaczowa, Jelcyna i Putina to ten sam kierunek – unicystwienie dokonań bolszewików. Żyrinowski, Ziuganow, Putin to reprezentanci tej samej elity.

      Stalin wśród bolszewików wystaje jak przyrodzenie nastolatka na widok nagiej baby i nie da się do niego podejść wprost – w końcu dzięki niemu wygrana została wojna z Hitlerem i o ile „czystki” Stalina dotknęły 4% społeczeństwa, to Hitler zostawił piętno w każdej (dosłownie w każdej) rodzinie i sens wypowiedzi Żyrinowskiego to właśnie wynalezienie plam na słońcu, aby przynajmniej jakoś przećmić ten wybryk natury.

      I jak byśmy temu się nie widzili, wcześniej czy później (jak wyginą świadkowie tamtych lat?), elita rosyjska podpisze się pod wersją odpowiedzialności Stalina za wszystko co się da – zawadza im tak samo jak Zachodowi.

      Ale nikt w Polsce tej prawdy nie chce – pasuje ta, którą dziś wzięto za oficjalną.

      To niestety powoduje, że czujemy się wolni i dziwimy się, dlaczego mimo 25 lat wolności wciąż nie żyjemy jak na Zachodzie.

      ok, to w interesie anglosasów była II wojna, ale jakie mechanizmy zmusiły Hitlera do ataku? czy przypadkiem sojusz Anglia-Francja-Polska nie był po to, aby wywrzeć na Niemcy bezpośredni nacisk?

      Niekoniecznie wojna. „Pokojowa kapitulacja” jak to miało miejsce w Reykjaviku w 1986 też wchodziła w grę. Z tym, że niemiecka elita nie bardzo chciała poddawać się pokojowo.

      Nie patrz na „inicjatorów” jak na zło wcielone. Obserwując komentarze widzę, że nie rozumiemy, jako społeczeństwo, zasadniczej róźnicy między ludem a elitą. O ile obywatel jest zmuszony do postępowania zgodnie z zasadami etyki, to elita nie – bo nie ma komu ją do tego zmusić. Tam, gdzie znikało na chwilę Państwo bardzo szybko się okazywało, że zasady etyki znikały jeszcze szybciej. Kiedy nie ma przymusu, postępowanie zgodnie z zasadami staje się dobrowolne.

      A postępowanie zgodnie z zasadami jest samoograniczeniem. I jest oczywistym, że w przypadku zderzenia z inną elitą takie samoograniczenie działa na niekorzyść. Jaki więc sens w samoograniczaniu się?

      Celem anglosasów było podporządkowanie lub unicystwienie elity niemieckiej. Celem elity niemieckiej była niezależność. W XIX wieku Imperium Rosyjskie było kolonią brytyjską, więc łatwo dało się wykorzystać do załatwienia brudnych interesów. Z tym właśnie, że nie załatwiono tego do końca.

      To są, jak widzisz, sprzeczne interesy, na których i udało się „zagrać” Stalinowi.

      Pakt Ribbentrop-Mołotow to udane odsunięcie konfliktu w czasie. Dlaczego za to tak mocno nienawidzą Stalina? Dlatego, że nie udało się anglosasom wykorzsytać Rosji jako zbrojnego ramienia do konfliktu jak to zrobiono podczas IWŚ.

      Po prostu wczorajszy wasal anglosasów wypiał się i zamiast walczyć o interesy swojego mocnodawcy podpisał Pakt Ribbentrop-Mołotow. Anglosasi więc wykorzystali innych „pracowników” – Polskę i Francje. Ale niestety zawiedli.

      jakie mechanizmy zmusiły Hitlera do ataku?
      Hitler to nie samodzielny gracz. Cesarz Wilhelm II i Hitler reprezentowali interesy tej samej elity i dążyli do tego samego. Jeżeli szukasz mechanizmów, to jest nim dążenie elity do wolności, bo każda inna elita jest też naturalnym ograniczeniem tejże wolności.

      A konflikt narastał już w koloniach i na terytoriach zamorskich państw europejskich, więc Hitler tylko kolejny „prezes”. Chcąc znależć mocodawców Hitlera trzeba przeanalizować kto stracił, kiedy Niemcom odebrano kolonię.

      1. mogłbyś trochę rozwinąć, jak to się stało, że mimo tego, że panująca dynastia była niemiecka, to Rosja w XIX wieku była brytyjską kolonią?

      2. Romanowie to odłam dynastii Holstein-Gottorp. Katarzyna II Wielka – księżniczka anhalcka Zofia Fryderyka Augusta, Piotr III „Romanow” urodził się jako Karl Peter Ulrich von Holstein-Gottorp.

        Jeżeli usunąc podmianę imion, to Karl Peter Ulrich von Holstein-Gottorp oraz Zofia Fryderyka Augusta. Mikołaj II „Romanow” to ich potomek. Był kuzynem króla Wielkiej Brytanii, Jerzego V.

        Więc „niemiecka” jeżeli chodzi o pochodzenie. Elita, która działała w swoim interesie. Kiedy mówimy o rozbiorach Polski trzeba mówić o podziałach pomiędzy rodzinami, w tym „Romanowych”.

        Co nie zmienia faktu, że Rothschildowie trzymali pieczęć, Mikołaj II osobiście trzymał „oszczędności” w banku Rothschildów. Rosja była mocno zadłużona i raczej wykonywała wolę kredytodawców, niż własną politykę.

        Tam, gdzie trzeba było użyć Imperium Rosyjskie, Anglicy korzystali. Przecież konflikt pomiędzy elitą angielską i niemiecką na przełomie XIX i XX wieku rozwiązano krwią Rosjan (tak samo jak konflikt angielsko francuski z Napoleonem), a kiedy uzyskano przewagę nad Niemcami, usunięto „Imperium” raz dwa.

  5. Marks duzo pisal o demokracji, czy moglbys wiec napisac troche dokladniej o demokracji wg Marksa i glownych roznicach z tym co obecnie nazywa sie demokracja?

    1. Właściwie, pojęcia naukowe o demokracji są te same, czyli albo dyktatura burżuazji i system parlamentarny, kiedy ludowi eksploatowanemu pozwala się raz na cztery lata „wymienić” swojego przedstawiciela, aby w interesie tejże burżuazji mocniej wyciskał co się da i tłumił w parlamencie. Albo dyktatura proletariatu, związki zawodowe wybierają wśród siebie własnych przedstawicieli z prawem zastąpienia ich w dowolnym momencie.

      Od dzisiejszej różni się tym, że Marks wyróżniał niewolniczą demokracje, demokracje feudalną, burżuazyjną demokrację i demokrację proletariacką. Czyli rozpatrywał demokrację nie w sposób abstrakcyjny, nie w ogóle, lecz w kontekście historycznym, jako formę realizacji władzy klasy panującej. W związku z tym po obaleniu klasy kapitalistów, zniknięciu w ogóle klas, czyli z ustanowieniem pełnej równości, według Marksa, demokracja obumiera sama z siebie i społeczeństwu w przyszłości nie jest już potrzebne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s