Co robić? Alternatywa polskiego euromajdanu – część 2

Umiemy stwierdzić, czy jest nam źle czy nie. Umiemy, a przynajmniej tak nam się zdaje, stwierdzić, czy dziś jest lepiej czy gorzej niż wczoraj. Ale aby móc stwierdzić obiektywnie, czy tak jest, nie wystarczy zajrzeć do sobotniej gazetki z ofertami wynajmu mieszkań i stwierdzić, że dziś każdego stać na lokal. Czy dziś jest źle? Źle i nie wiesz co masz zrobić? O to kilka rad…

Nie obwiniaj rządu, komunistyczną przeszłość, katyńską zaszłość ani agresywnego Putina. Nie będzie dziś też lekcji, którą byś odebrał jako chęć przekonania do którejś „wersji”.

Przeciwnik.

Jeżeli tu trafiłeś – już jest nieźle, bo oznacza, że „szukasz”. Oznacza to, że coś jednak jest nie tak. Ale przeciwnik jest z założenia lepszy, skoro uważasz, że jest gorzej, ale nie wiesz dlaczego. Wygrywa. Wygrywa, bo wskazuje ci „pseudo” rozwiązania twojego odwiecznego problemu. I kiedy ty się odwracasz „robić swoje”, działa. Kim jest? To ten, kto żyje z twojej pracy nie pracując.

Ale są zasady, które pomogą ci wygrywać małe batalie.

Kredyt konsumencki

Kredyty gotówkowe, hipoteczne, samochodowe, na dowolny cel to w istocie niewolnictwo. Z pozoru tylko kredyt hipoteczny umożliwia zakup mieszkania. W praktyce to „praca na Pana” przez 25-30 lat w wynajmowanym mieszkaniu, gdzie wszystkie ryzyka i zmartwienia przechodzą na ciebie.

Kredyty konsumenckie jednak wyrządzają krzywdę nie tylko temu, kto je bierze, ale i całemu społeczeństwu, które zaopatruje się w towary i usługi na rym samym rynku. Kredyt konsumencki pozwala podnieść cenę na towar (sposób w jaki to się dzieje już opisywałem we wpisie „Hipoteka – dlaczego powinna być zakazana„).

Chcesz uciec? Nie kupuj towarów i usług na kredyt. Nigdy.

Rozróżniaj kredyt inwestycyjny a kredyt konsumencki. Kredyt konsumencki to niewola, kredyt inwestycyjny to najtańsza forma partycypacji w biznesie, dająca możliwość rozwoju biznesu.

Jeżeli wszyscy przestaną kupować towary i usługi na kredyt – potanieją i mieszkania i samochody.

Używki

Nie pij, nie pal. I wóda i papierosy to legalna forma grabieży z 500% marżą.

Inwestycja.

Sąsiad ma nowe Audi, a ty zap**sz do pracy starym Golfem? Bądź ponad to. Jeżeli stary Golf pali 11 litrów, a kupiony za gotówkę spali 7, jest sens kupić. Jeżeli nie, nie poprawi ci poziomu życia fura na kredyt.

Odkładaj co najmniej 25% swoich dochodów i nie wpłacaj do banków. Bank, dostając Twoje 25% ma legalne prawo na tej podstawie wydać kredyty.

Dostajesz 3 200 netto? Wpłacając 25%, czyli 800 zł, dajesz prawo bankowi wydać kredyt w wysokości 772 zł. Kredytobiorca zazwyczaj nie widzi nawet gotówki, albo wpłaca je do banku. 772 zł wraca do banku i znów bank może wydać kolejne 744 zł kredytu…

Teoretycznie wyda do 28 razy więcej niż mu wpłaciłeś. Zaoszczędziłeś 800 zł, a bank „wyrzuci” na rynek kolejne 20 tyś. zł.

Oszczędzaj, kumuluj i kup złoto lub zainwestuj w ziemie. Nie masz na mieszkanie, kup garaż i go wynajmij. Ciesz się, że realnie tworzysz miejsca pracy.

Chcesz budować nową Polskę? Chcesz zbudować realną demokrację? Pytaj w koło ludzi czy coś produkują, co jest ci niezbędne do życia. Kupuj od nich, nawet jeżeli kosztuje to nieco drożej.

PS Przestań wierzyć w demokracje, a już tym bardziej demokracje bezpośrednią, jeżeli nie jesteś w stanie zastąpić produktów niezbędnych do życia produktami, które tworzy twój sąsiad.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s