Huśtawki cen ropy

W dzisiejszych czasach cena ropy bardzo słabo jest związana z dynamiką wydobycia i popytu na ropę. Prawdziwy wpływ ma współczesna „gospodarka rynkowa” Zachodu, która coraz to bardziej przekształca się w gospodarkę finansów, a mówiąc wprost – baniek finansowych. Produkcja natomiast wywędrowała do krajów taniej siły roboczej. W ten sposób doskonali mechanizm wzbogacania się „krajów rozwiniętych” – państw zarządców – konsumentów kosztem państw proletariuszy, skazanych na pozostanie w biedzie.

 

 

ropa

Jedyną wartością Futures na ropę naftową jest to, że je można sprzedać po jakimś czasie znacznie drożej, jeżeli ceny pójdą w górę, gdyż prawdziwej sprzedaży ropy taki mechanizm nie przewiduje. Inymi słowy jest to rodzaj kasyna. A kto wygrywa w kasynie? Kasyno zawsze wygrywa. Kto wygrywa na sprzedaży futures? Odpowiedź na to pytanie jest bardziej skomplikowana. Wygrywa ten, kto ma realną możliwość wpływu na rynek. Na takich rynkach obracają się potężne pieniądze kilkakrotnie <b>przewyższające</b> realną cenę całej wydobytej ropy (lub złota, przenicy it.d.)
Ale większość inwestorów jest dość mała. Jeżeli jeden taki inwestor sprzeda wszystkie swoje futures lub zakupi je za całą swoją gotówkę – rynek tego nie odczuje. Rynek jest w stanie zauważyć natomiast zbiorowe ruchy takich inwestorów. Pytanie od czego to zależy? Ze względu na to, że <b>sprzedaż futures to dosłownie handel nadzieją i powietrzem</b> – masowe zachowania finansowych „wyjadaczy” zależy od „sygnałów”, w które uwierzą. Jeżeli np. wierzą, że przebiegnięcie czarnego kota oznacza obniżkę kursu, to zaczną sprzedawać kiedy zauważą czarnego kota. Ale najważniejsze, że kiedy ilość takich inwestorów będzie znacząca dla rynku, do procesu będą dołączać coraz to nowsi inwestorzy – gdyż oni zauważą obiektywny sygnał – znaczące wyzbycie się papierów. W ten sposób rynki futures charakteryzują się bardzo niestabilnym zachowaniem – słaby sygnał jest wzmacniany kiedy rynek dostrzega taki sygnał.
Tu pojawia się wyzwanie – trzeba, aby znacząca część rynku zauważyła w ten sam moment czarnego kota. Jest to możliwe, ale mało prawdopodobne. Dlatego w rzeczywistości rynkami kierują ci, którzy są w stanie nadawać takie sygnały nie licząc na okazje.

Gra czasem jest na rękępaństwom wydobywającym ropę – im większa cena tym większy zysk. Lecz głównymi rozgrywającymi są tu grupy finansowe USA takie jak np. Morgan Stanley, dysponujący mniej więcej bilionem dolarów i 600 oddziałami w 33 państwach. Powiązanie takich jak Morgan Stanley ze Stanami Zjednoczonymi to oddzielny temat, wystarczy sobie uświadomić, że to prezydenci USA oczekiwali w poczekalni Morganów.

Ropa to polityczne narzędzie. Cena na ropę jest najważniejszym narzędziem politycznym.

A klucze od tego są u elity anglosaskiej. Problem, który stoi dziś przed nimi to odpowiednie zagranie tym mechanizmem. Niskie ceny ropy uderzają w Rosję, ale wzmocniają Chiny. Wysokie uderzają w Chiny, ale wzmocniają Rosję. Każdy wariant nie jest najlepszy. I cena zależy od dokonanego wyboru.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s