Komunizm, liberalizm…

Niby wszytko jest proste, ale nie do każdego dociera…

Komunizm bezwarunkowo udowodnił, że część zysku, którą uzyskują właściciele kapitału jest przywłaszczeniem.

Możliwość takiej kradzieży powstaje dlatego, że pełna cena pracy, ujęta w towarze bądź usłudze jest określana na rynku towarów i usług, kiedy wysokość bez ryzykownej zaliczki (nazywana przez oszustów „płacą”) za prace jest określana na innym rynku – rynku pracy.

Oczywistym jest to, że zaliczka za prace jest ustalana na poziomie poniżej pełnej wartości pracy dlatego, że różnica pomiędzy pełną ceną a zaliczką ma na celu zabezpieczenia się przed sytuacją, kiedy pełna wartość będzie niższa od zaliczki.

Różnica pomiędzy wysokością pełnej ceny za prace i wysokością zaliczki jest przywłaszczana przez „kapitalistę”, czyli po prostu jest kradziona.

Próby wymazania ze świadomości ludzi lub przeniesienia uwagi na inny temat z tak oczywistej próby oszustwa i leżą u podstaw różnego rodzaju „miliardach” zabitych przez system komunistyczny, porównywania nazizmu i komunizmu i t.d.

Najczęściej próba zamazania oczywistej dla każdego myślącego procesu przywłaszczania cudzej własności odbywa się poprzez podmianę pojęć i wprowadzenie fałszywych pojęć. Najczęściej wmawia się, że uzyskania dużych zysków przez właściciela kapitału jest spowodowane wysokim poziomem ryzyka lub jest to płaca za zarządzanie kapitałem. Co jest oczywiście nie prawdą.

Prawda jest jednak inna – ryzyko ponoszą pracujący przede wszystkim dlatego, że otrzymują jako płacę za pracę tylko zaliczkę, która przeważnie jest mniejsza niż pełna wartość pracy i nie uzyskują wytworzonej przez nich, lecz przywłaszczonej, reszty ceny pracy. Nawet jeżeli właściciel kapitału zarządza samodzielnie, a nie za pomocą wynajętych menedżerów (a tak się dzieje tylko w przypadku bardzo małych przedsiębiorstw), jego prawdziwa płaca powinna wynosić dokładnie tyle, ile by kosztowała praca (pełna) wynajętego menedżera zarządzającego podobnej skali przedsiębiorstwem. A dochód kapitalisty składa się z tej właśnie płacy menedżera oraz przywłaszczonej części , która wynosi różnicę pomiędzy wypłaconymi zaliczkami, a wartością uzyskaną za sprzedaż towarów lub usług. Oczywiście nie bierze się tu pod uwagę kosztów.

Czyli „kapitalista” kradnie właśnie niezrealizowaną część pracy i przekłada ryzyko na plecy pracujących.

Stąd i próby podważenia prac Marksa, przeciwstawiając mu teorię użyteczności krańcowej. Natomiast ta próba jest związana z wprowadzeniem mylnej terminologii, która umożliwia wprowadzać ludzi w błąd. Mianowicie mylone są cena i wartość (price and value). Teoria użyteczności krańcowej była przygotowana w celu objaśnienia jak jest ustalana cena na towary i usługi, lecz w żaden sposób nie jest związana z problemem wartości pracy.

To podstawy marksizmu – naukowej ekonomii politycznej.

W praktyce sprowadza się to do braku możliwości cofnięcia się w czasie i zwrócenia części wypłaty faktycznie wykonującemu prace gdyż nie ma możliwości wyliczenia konkretnego wkładu każdego uczestnika w ogólny wynik przedsiębiorstwa. Co z tym zrobić?

Różnica między komunizmem (socjalizmem) i liberalizmem polega właśnie na sposobie rozwiązania tegoż dylematu.

  • Stanowisko liberałów – niech kradną.
  • Stanowisko komunistów – różnica powinna trafiać do środków publicznych i być dzielona między wszystkimi pracującymi po równo zgodnie z komunistycznym wyznacznikiem – w myśl zasady marksowskiej każdemu według potrzeb.

Pozostałe pozycje – równości ludzi, praw (z wyjątkiem prawa na dochód nie pochodzący z wyników pracy), całkowicie się pokrywają. Liberalizm to krok przed komunizmem, gdyż zezwala na kradzież.

I zupełnie śmiesznie wyglądają próby rozróżnienia komunizmu i liberalizmu na podstawie przeciwstawienia gospodarek planowej a rynkowej. Takiej różnicy nie ma. Utożsamianie komunizmu i gospodarki planowej jest kolejnym zabiegiem oszustów, nie mającym niczego wspólnego z rzeczywistością, gdyż komunizm to nie gospodarka planowa. Gospodarka planowa w ZSRR (i satelitach) była związana nie z socjalizmem, tylko z koniecznością wojennej mobilizacji gospodarki w warunkach ciągłej zewnętrznej agresji ze strony zachodu w celu otworzenia rynku zbytu dla towarów i usług zachodnich.

Advertisements

One thought on “Komunizm, liberalizm…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s