Dlaczego Pańskim zdaniem Grecy są na granicy niewypłacalności?

Ludzie nie rozumieją… lub chroniczna patalogia

Jakiś czas temu napisałem byłem artykuł na temat braku wiedzy społeczeństwa dotyczącego długu Państwa i faktu, że stosunek długu do PKB państwa to niewłaściwy sposób mierzenia, bo PKB to produkt rocznie, a dług to wysokość. Więc podawanie relacji typu dług Państwa wynosi 37% PKB oznacza tyle, i tylko tyle, że do jego spłaty wystarczy produkt krajowy brutto z 37% roku.

I pojawiła się dyskusja….

„Jeśli tak nie jest to dlaczego Pańskim zdaniem Grecy są na granicy niewypłacalności?”
No więc, zanim odpowiem na to proste pytanie, pytanie do publiczności, czemu Grecja ma problem z wierzycielami?

Przez tydzień zbieram odpowiedzi, następnie dziele się wiedzą.

 

Reklamy

2 thoughts on “Dlaczego Pańskim zdaniem Grecy są na granicy niewypłacalności?

  1. „dlaczego Pańskim zdaniem Grecy są na granicy niewypłacalności?”
    Bo Grecja ma wysoki dług i jednocześnie oprocentowanie długu wzrosło, a w rezultacie koszty jego obsługi również wzrosły. I teraz ma problemy z obsługą długu. Czyli wszystko na raz. Na wysokość kosztu obsługi długu ma wpływ wysokość długu i wysokości jego oprocentowania. To logiczne IMO. Czyż nie?
    Przekładając to na ludzki język: Im większy masz kredyt i większe oprocentowanie, tym większe możesz mieć problemy jeśli to oprocentowanie wzrośnie. Wie o tym, a przynajmniej powinien, każdy kto ma hipotekę na zmienne oprocentowanie 🙂 A w tym kraju są chyba tylko takie.

    A teraz odpowiadam na wątek z poprzedniej dyskusji:
    https://tomaszmajewskishow.wordpress.com/2014/12/03/ludzie-nie-rozumieja/?replytocom=480#respond
    „Skoro, jak Pan stwierdza, powodem problemów Grecji jest dług powyżej 200% PKB, to dlaczego nie ma problemu np. Japonia z długiem 227.7 PKB, Włochy 134”
    Z uwagi na drugi z zaprezentowanych przeze mnie czynników czyli oprocentowanie długu, które znacznie wzrosło i przez kilka lat utrzymuje się na wysokim poziomie, jak widać poniżej:
    http://stooq.pl/q/?s=10gry.b
    Japończycy natomiast mają bardzo niskie oprocentowanie długu:
    http://stooq.pl/q/?s=10jpy.b
    A tu Włosi:
    http://stooq.pl/q/?s=10ity.b
    Również niskie oprocentowanie. To są fakty.
    „dlaczego „alarmujesz”, że Polska ma mieć problemy, skoro to 45.6% PKB?”
    A co jeśli oprocentowanie naszego długu wzrośnie do trzydziestu kilku procent jak u Greków parę lat temu?
    Każdy dłużnik, który zadłużał się permanentnie, będzie miał kiedyś problemy z jego spłatą, a nawet obsługą. A jeśli Pan nie wierzy to niech mi Pan wskaże przykład choć jednego kraju, który w długiej perspektywie (50 lat) nieustannie zwiększał swój dług i nie zakończyło się to bankructwem? USA to nieco inna bajka, ale ich też dotyczą prawa ekonomii, choć oni z uwagi na walutę rezerwową mogą je naciągnąć znacznie bardziej.
    Wysokość oprocentowania to w dużej mierze skutek zaufania lub utraty zaufania inwestorów do danego kraju. Gdy inwestorzy tracą zaufanie, oprocentowanie długu rośnie (oczywiście tego przyszłego rolowanego, bo dopiero nowe kredyty zaciąga się po wyższej cenie) i wówczas zaczynają się problemy, bo albo kredyty trzeba spłacać, co najczęściej jest niemożliwe, albo zaciągać nowe przy znacznie większym oprocentowaniu. Kiedy to nastąpi u nas? Nie wiem. Ale wiem, że podążamy drogą Grecji nieustannie zwiększając swój dług i gdy oprocentowanie naszego rolowanego w przyszłości długu zacznie rosnąć, to zaczną się kłopoty. Jak duże? To zależy od naszych wierzycieli. Bo będziemy na ich łasce i niełasce. W pewnym sensie utracimy niepodległość, bo będą nam narzucać co mamy robić, tak jak dziś Niemcy Grekom.
    Chyba, że założymy, iż kredytów nie będzie trzeba spłacać, ale to niemożliwe w normalnych okolicznościach.
    Albo wskaże Pan jakieś inne rozwiązanie.
    Czekam z niecierpliwością na kolejny artykuł.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s