Po katastrofie zestrzelonego nad terytorium Ukrainy malezyjskiego samolotu MH-17

Kiedy po pierwszych kilku dniach zwątpiłem w wersje „oficjalną” zachodu dot. przyczyn katastrofy i strony odpowiedzialnej, usłyszałem: „Jak możesz bronić Putina?!”. Jako, że mnie interesuje kto i jak to zrobił, nie szukam wersji, która pasuje zachodowi, tylko takiej, która nie jest sprzeczna z faktami. Opisałem najbardziej prawdopodobną wersję w grudniu 2014. A dziś …

Raport, który w części został opublikowany miesiąc temu potwierdza, że:

  • katastrofa nastąpiła po trafieniu rakiety 9М38М1 BUK-M1.
  • zostało określone najbardziej prawdopodobne miejsce startu rakiety.

Nie było by w tym niczego nowego, gdyby wczoraj rzeczniczka Departamentu Stanu Marie Harf nie stwierdziła:

„now the story’s changing on the Russian side”

Ukraina

„The story” od Ministerstwa Obrony z dnia 21.07.2014 była taka: Koło miasta Donieck znajdowało się trzy-cztery ukraińskie systemy BUK-M1. Padło pytanie, na które nie ma odpowiedzi do dziś: w jakim celu i przeciwko komu został przygotowany tak mocny system obrony powietrznej? W okolicy znajdował się również ukraiński Su-25.

Więc historyjka jest wciąż taka sama. Ukraińskie systemy BUK-M1 w rejonie zdarzenia, Su-25.

Dalej rzecznik stwierdza:

The latest conclusions of Russian maker of the Buk air defense missile system have not changed Washington’s position on the crash of Malaysian Boeing in Ukraine. Well, our assessment has been clear from the beginning that MH-17 was shot down by a surface-to-air missile fired from separatist-controlled territory in eastern Ukraine, period. We are confident that no Ukrainian air defense systems were within range of the crash,”

Czyli powinni dysponować bezwzględnie od samego początku informacją o miejscu startu rakiety oraz posiadać przynajmniej w postaci raportu ze strony Ukraińskiej dane o dyslokacji ukraińskich systemów BUK-M1.

Problem w tym, że producent rakiet BUK przedstawia raport, wskazuje obliczenia, wskazuje miejsce i udostępnia dokumenty. Ministerstwo Obrony Rosji wskazuje miejsce i udostępnia dokumenty dot. ukraińskich systemów BUK-M1 oraz samolotu, najprawdopodobniej Su-25.

Czyli dostarcza materiał, który można próbować podważać na podstawie innych, posiadanych dowodów. Czy raport jest niepodważalny? Oczywiście że nie. Przede wszystkim zależy od tego, jakie dane wejściowe były uwzględnione.

Lecz Amerykanie nie udostępnili nic, prócz:


MH17-19

wskazania w postaci wizualizacji, że wystrzelono rakietę z miejscowości Śnieżne.

Obliczenia z raportu producenta stwierdzają, że rakieta wystrzelona z tego rejonu nie dokonała by takich zniszczeń, jakie miał lot MH-17.  Może tak jest, a może i nie. Problem w tym, że podważyć raport można tylko przedstawiając dowody i wskazując niezgodności.

Można w to nie wierzyć, ale są potrzebne wiarygodne podważenia obliczeń, a nie stwierdzenia typu „nie można im ufać”. Ufać im nie można i nawet nie wolno (jak i drugiej stronie) – należy podważyć te obliczenia, lecz na razie na to się nie zapowiada.

  • Zachód zadowoli wersja, że wystrzelono z terytorium separatystów, obojętnie do kogo należał BUK i kto w nim siedział.
  • Rosję zadowoli wersja  – zestrzelili ukraińscy wojskowi po decyzji władz USA.
  • Ukraińców zadowoli każda wersja, gdzie winny jest osobiście Putin.

Nikogo nie interesuje prawda. A jedyna wersja, która do dziś nie jest sprzeczna z nowymi dowodami to ta, opisana w grudniu 2014.

Reklamy

One thought on “Po katastrofie zestrzelonego nad terytorium Ukrainy malezyjskiego samolotu MH-17

  1. Przypadkowo trafiłem na ten artykuł i postanowiłem dodać kilka swoich spostrzeżeń.
    Znajdujemy się w trakcie wojny informacyjnej stąd też trudno o jednoznaczne ocenienie pewnych wydarzeń. Za dużo wokół nich dezinformacji, szumu. Trudno kontrolować samemu ich przebieg.
    Istotną metodą jest notowanie wszystkich informacji bowiem najbardziej zbliżone do prawdy są te, które po paru dniach znikają np. z sieci. Należy też więcej uwagi zwracać na motywy niż na bezpośrednich sprawców (rzekomych).
    Zaraz po opisywanym wypadku wszedłem na stronę https://www.flightradar24.com na której można obserwować przeloty samolotów online i zapisane są trasy, godziny przelotów każdej linii z poprzednich dni. Niestety w swej naiwności sądziłem, że nie będzie tu późniejszych manipulacji, fałszerstw i nie skopiowałem mapek. Jedynymi dowodami, które posiadam są publikacje innych (już dawno.usunięte z sieci).
    Trasa samolotu malezyjskiego z 17 to stała trasa linii indyjskich i tuż po katastrofie przeleciał w pobliżu samolot z premierem Indii wracającym z Brazylii gdzie został szefem stworzonego banku BRICS.
    Kto zmienił nad Polską trasę jednego a przetrzymał, opóźnił lot drugiego?
    Jak zawsze są to gry wywiadów.
    Motyw jest jasny i sprawca znany choć winę mogą ponosić dwie strony.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s