Demontaż ZSSR, jak to zrobiono – część 2

Nie da się budować wolnej Polski bez zrozumienia czym był PRL. Nie da się zrozumieć zajść w PRLu bez zrozumienia czym był ZSSR. A nadużywanie haseł „komunizm” i „socjalizm” w stosunku do tych dwóch państw zaprowadzi nas donikąd. Po pierwsze, historia Związku Radzieckiego nie ma związku z budową komunizmu (socjalizmu).

Kontynuując poprzedni wpis „Demontaż ZSSR, jak to zrobiono – część 1” warto zaznaczyć, że dzieci uczą się historii jako zbioru odrębnych bezsensownych wydarzeń historycznych, jedyną”wartością” których są daty wydarzeń i nazwiska uczestników. W historii „nowoczesnej” do oficjalnej historii dodaje się aktualną ideologiczną ocenę postaci historycznych w formie binarnej logiki „dobry-zły”.

To kompletnie bezsensowne podejście, stworzone dla bateryjek. Taka historia niczym się nie różni od średniowiecznych kronik. Co się stało, to się nie odstanie.

Kategorycznie odrzucam takie podejście. Historia – to przede wszystkim historia podejmowania decyzji.

Dlatego też jedynym celem historii jako nauki społecznej powinno być najbardziej dokładna analiza warunków podejmowania decyzji: to znaczy, że należy prawidłowo określić przyczyny i powody na podstawie których zostały podjęte pewne decyzje, wyzwania stojące przed decydentem, jego cele i obiektywne ograniczenia, zmuszające do podjęcia takich a nie innych decyzji.

Takie podejście jest zdecydowanie bardziej czasochłonne i trudniejsze, ale daje zdecydowanie bardziej realistyczny obraz rzeczywistości. W szczególności, takie podejście obejmuje analizę ewentualnych alternatywnych rozwiązań, czyli pewnych odmian, tak zwanej „wirtualnej historii” i możliwych konsekwencji. Dlaczego takie podejście nie jest stosowane w oficjalnej historii? Gdyż to ogromnie ogranicza możliwości historycznych spekulacji, a zatem jest nie do przyjęcia dla spekulantów politycznych. Podejście to podkłada pod podjęte decyzje „twardą rzeczywistość”, w której pewnie „należało by postąpić tak i tak” wyrzuca się do śmietnika.

Hitlerowskie Niemcy to tak naprawdę cała potęga przemysłu Europejskiego przeciwko krajowi, który jeszcze na początku XX wieku był zacofanym krajem agrarnym z 85% społeczeństwa utrzymującego z roli. To właściwie „Unia Europejska” przeciwko kraju z XIX wieku. Właśnie ta świadomość kierowała bolszewikami i ze względu na ograniczone zasoby wybrano gospodarkę planową.

W 1952 roku, kiedy ZSSR zapewnił sobie gwarancje bezpieczeństwa poprzez zbudowanie broni jądrowej, zniknęła potrzeba w gospodarce planowej. Nadszedł czas również odsunąć „partię” od zarządzania gospodarką kraju. Odsunąć „partię” oznaczało osłabić wpływy i przywileje ludzi, którzy ciężko pracowali przez całą kolektywizacje, industrializacje i II Wojnę Światową.

Realia i możliwości zmuszały kraj do zmniejszenia wojska i przemysłu obronnego. A co z Twoimi personalnymi celami, jako dyrektora fabryki czołgów, kiedy „wczoraj” byłeś wszystkim, a dziś najlepiej poszukać nowych wyzwań. A co ma robić „wczorajszy”  pierwszy sekretarz komitetu moskiewskiego partii, a także sekretarz KC, skoro planuje się go odsunąć od sterowania gospodarką i teraz to nowa krew ma posterować gospodarką rynkową w budowie socjalizmu? A jak utrzymać przywileje, skoro do władzy się wybiera podczas wolnych wyborów?

Ta siła napędowa własnego interesu „zabiła” nie tylko Stalina w 1953 roku, lecz krok po kroku zaczęła usuwać z maszynerii fundamenty państwa socjalistycznego. Wojsko, jako najbardziej mocna i silna grupa obaliła Berię, przedstawiciela KGB i postawiła Chruszczowa. „Efekt” Chruszczowa” to konflikt z Chinami, zarzucenie bardzo dużej ilości reform, likwidacja fundamentów państwa socjalistycznego, zrównanie pensji bardzo kryształowej inteligencji z pensjami zwykłego kierowcy po stażu, co „wyhodowało” siłę uderzeniową, która rozniosła państwo pseudosocjalistyczne w drobny mak pod koniec lat 80-ch XX wieku. 

Czasy Breżniewa (1964 – 1982)

To ostatnia kartka historii ZSSR, gdyż faktycznie Gorbaczow to „komisja likwidacyjna”. Niestety (a dla bardzo małej grupy kapitalistów Polskich stety), to najbliższy dla nas okres upadku, który i jest utożsamiany z socjalizmem i jego zaletami. Gospodarka PRL jak i gospodarka ZSSR w tamtych latach „odziedziczyła” planowość gospodarki i jej nastawienia na obronność, mimo, że takich faktycznych wymagań otaczająca rzeczywistość już nie stawiała.

Właściwie gospodarka ZSSR za czasów Breżniewa była ograniczona stosunkiem sił politycznych w kraju (powstałych w wyniku wojny), a nie celami kraju jako takiego czy interesami społeczeństwa.

Podsumowując:

  1. Naturalnym wynikiem koncentracji zasobów i polityki państwa wokół zwycięstwa w wojnie stała się dominująca pozycja trzech sił politycznych: Wojska, przemysłu zbrojeniowego i organa bezpieczeństwa państwa. „Partia” była miejscem wyjaśniania stosunków między graczami posiadającymi realną władze.
  2. Demobilizacja państwa automatycznie oznaczała zmniejszenie wojska i przebudowa przemysłu zbrojeniowego na produkcje cywilną. W takiej sytuacji wpływ polityczny tych sił automatycznie by osłabł.
  3. Jedyną siłą, która nie zostałaby dotknięta przez demobilizację państwa było KGB. Co więcej, osłabienie wojska i przemysłu było na  rękę KGB. Jest w tym i jeszcze jeden haczyk. Mianowicie agentura KGB była mocno powiązana z kapitałem zachodnim, a część agentów nie tylko pracowała na zachodzie, to jeszcze szkoliła się i brała czynny udział w budowie firm kapitalistycznych na zachodzie w oparciu o kapitał „socjalistycznego” przeciwnika.
  4. Po śmierci Stalina, który równoważył wpływ różnych sił, rozpoczęło się bezpośrednie starcie tych sił. Zderzenie nastąpiło pomiędzy Berią i Chruszczowem wraz z Żukowem. Wojsko zostało również poparte przez przemysł zbrojeniowy i Beria został rozstrzelany podczas ataku jednostki specjalnej, dowódcą której był „zastępca” Berii.
  5. Nastąpił „demontaż” struktur KGB, projektów prowadzonych przez Berię (w tym np. prac nad obroną jądrową, ale to oddzielny temat)
  6. Sytuacja gospodarcza wskazywała jednak konieczność demobilizacji państwa i Chruszczow był zmuszony ciąć gałąź, na której siedział. To było uderzenie w kilkumilionową społeczność wojskowych, którzy budowali swoją karierę w wojsku. W wyniku czego przemysł zbrojeniowy mógł uderzył i obalić Chruszczowa. Chruszczow zdradził wojskowych i „ściął” Żukowa w 1957 roku i rozpoczął demobilizacje wojska. W 1957 roku Członkiem Prezydium ZSRR został Breżniew – przedstawiciel przemysłu obronnego.
  7. Z pewnością każdy rozsądny rządzący mający wyzwania zbyt dużych wydatków na wojsko podjął by decyzje o dalszej demobilizacji państwa, wprowadzeniu gospodarki rynkowej i zmniejszeniu napięcia, lecz w latach 1962-1964 znaleziono bardzo duże złoża ropy i gazu, co dało przemysłowi zbrojeniowemu „nowe możliwości” i szansę utrzymania się przy władzy.
  8. Chruszczow natomiast był związany bardziej z wojskiem i w 1964 roku został odsunięty od władzy w wyniku przewrotu. 4. Sekretarzem Generalnym KPZR został Leonid Breżniew.

Zdobycie przez Breżniewa władzy oznaczało zakończenie bardzo złożonego i mocno dramatycznego okresu przejściowego po wojnie spowodowanego walką dwóch podejść – konserwatywnego i demobilizacyjnego.

Z tego punktu widzenia władza Chruszczowa jak i Breżniewa była antypaństwowa, gdyż kierowali się, w odróżnieniu od Stalina, który myślał kategoriami światowymi, tylko interesami lokalnymi własnych grup elitarnych.

Taka polityka postawiła ZSSR, który de facto kontrolował mniejszą ilość zasobów naturalnych jak i ludzkich, w odróżnieniu od tak zwanego Zachodu, w sytuacji przegranej. O tym mówił i George H. W. Bush, wskazując na słabości późniejszego ZSSR z jego „kulami i nóg” w postaci Ukrainy i republik azjatyckich.

Ta sytuacja jest pomijana świadomie przez wszystkich analityków i historyków opowiadających o samoczynnym rozpadzie ZSSR. Oczywistym jest, że państwo posiadające powiedzmy 200 bezwzględnych jednostek zasobów i wydatkujące na „obronę” 25% swoich dochodów w rzeczywistości kieruje odgórnie całkiem planowo 50 bezwzględnych jednostek zasobów. Jeżeli inne państwo, dysponujące tylko 100 bezwzględnych jednostek zasobów, przy równym poziomie technologii, będzie chciało utrzymać niepodległość i móc przeciwdziałać skutecznie przeciwnikowi, będzie musiało wydawać te same 50 bezwzględnych jednostek zasobów, co oznacza już 50% swoich dochodów w rzeczywistości.

Oznacza to (i tego bateryjki nie są w stanie zrozumieć), że Państwo A jest w stanie przeznaczyć na rozwój i budowę Mercedesów, komputerów, 150 rodzai szynki 150 bezwzględnych jednostek zasobów, a państwo B tylko i wyłącznie 50 bezwzględnych jednostek zasobów. A więc trzykrotnie mniej!

Przy podobnej liczbie ludności Państwo B jest skazane na niższy poziom życia. I to nie dwukrotnie niższy, tylko trzykrotnie niższy. 

Oczywistym jest, że przed zbudowaniem broni jądrowej ZSSR jak i reszta państw socjalistycznych była zmuszona do gospodarki planowej, aby móc w stawić czoła przeciwnikowi. A jak uczy historia, przeciwnik ZAWSZE atakował terytorium ZSSR przez Polskę. Stąd PRL był zmuszony wydawać nadmierną ilość zasobów na cele obronne.  Bateryjka fiknie, że na obronę rusków.

Nie. Na obronę idei socjalistycznej i do 1953 roku miało to sens. Po zorientowaniu się elit polskich w sytuacji wewnętrznej ZSSR, elita przycisnęła Solidarność, wmontowała się i zrobiła dokładnie to co w ZSSR – sprywatyzowała władzę i przestawiła się na tory kapitalistyczne. Co odeszło z wydatków? Prawidłowo. Zbędne wydatki na jedną z poważniejszych armii w regionie, gwarantującej bezpieczeństwo obywateli Polski. Posiadanie skutecznych planów ataków jądrowych gwarantowało bezpieczeństwo.

Warto przy tym przypomnieć, że demobilizacja Wielkiej Brytanii udało się zakończyć dopiero podczas rządów Margaret Thatcher.

Oznacza to również i to, że podczas rządów Stalina gospodarka planowa (z jej zaletami i wadami) wynikała z historycznej konieczności dystrybucji ograniczonych zasobów w celu utrzymania państwa przy życiu, to po stworzeniu broni jądrowej cała gospodarka planowa to tylko i wyłącznie fanaberię grupki zadufanych przedstawicieli przemysłu zbrojeniowego.

Tym samym ZSSR nie ma niczego wspólnego z ideologią socjalistyczną, która samodzielnie nigdzie nie gra roli, tylko jest wynikiem obiektywnej rzeczywistości.

W międzyczasie w ZSSR powstały trzy, dość mocne, siły skierowane na demontaż ZSSR i plan demontażu przeprowadzono w przeciągu 2 lat, a ludzie do dziś nie wiedzą jak i kto.

 

C.D.N.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s