Holandia odmówiła odtajnienia dokumentów na temat katastrofy MH17

Holandia odmówiła dziennikarzom dostarczenia dokumentów na temat dochodzenia zestrzelonego nad terytorium Ukrainy Boeinga”…

Cudnie. Para prostych pytań – dlaczego, skoro nie leciał nim żaden prezydent, ani żadna misja OBSE? Chyba, że był częścią operacji i trzeba ukryć ślady.

Jeżeli Ukraina nie ma niczego wspólnego ze strąceniem, czemu się nie domaga odtajnienia? I jeżeli winna jest Rosja, po co się domaga odtajnienia?

Reklamy

16 thoughts on “Holandia odmówiła odtajnienia dokumentów na temat katastrofy MH17

  1. Jeżeli Ukraina nie ma niczego wspólnego ze strąceniem, czemu się nie domaga odtajnienia?
    Bo ma ważniejsze problemy na głowie? np Rosję?
    I jeżeli winna jest Rosja, po co się domaga odtajnienia?
    Żeby utrudnić śledztwo?
    Proste pytania na proste pytania…

    1. Bo ma ważniejsze problemy na głowie?
      poważnie? Zajęcie stanowiska odnośnie utajnienia jest mniej czasochłonne niż przeciwstawne? Bajeczna logika…
      Rosja utrudni śledztwo, jeżeli wyniki (które zna, gdyż dostała raport) zostaną podane do publicznej wiadomośći? Genialne.

      1. Zajęcie stanowiska odnośnie utajnienia jest mniej czasochłonne niż przeciwstawne? – Nie. Mniej czasochłonne niż całkowite pominięcie tematu, co też Ukraina czyni jak rozumiem.
        Jeżeli Rosja zna wyniki śledztwa, to dlaczego sama ich nie ujawni (choćby przez przypadek), skoro są takie kompromitujące dla Ukrainy?

      2. <a href=”http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/poroszenko-chce-trybunalu-w-sprawie-zestrzelenia-malezyjskiego-boeinga,560187.html”>Całkowicie ignoruje? Tak zupełnie? czy może codziennie mają ofiary na swoim terytorium, pamięta o katastrofie lepiej niż kto inny?
        Rosji akurat zależy na tym, aby zachód własnoręcznie to opublikował, jednocześnie dając do zrozumienia, że dysponują dowodami. Aby nie kusiło.

      3. „Rosji akurat zależy na tym, aby zachód własnoręcznie to opublikował”
        Doprawdy? Rosji miałoby zależeć, żeby Zachód notorycznie rzucał podejrzenia na Rosję w sprawie zestrzelenie tego samolotu, podczas gdy Rosja dysponuje dowodami, że to Ukraina zestrzeliła ten samolot?
        To dopiero jest genialne 🙂
        „jednocześnie dając do zrozumienia, że dysponują dowodami”
        Załóżmy, że oskarżono Pana o morderstwo, a Pan dysponuje dowodami na swoją niewinność.
        Gdyby miał Pan postępować tak jak, zgodnie z Pana sugestią, postępują Rosjanie, to powinien Pan ukrywać te dowody i cierpliwie znosić odsiadkę i szkalowanie Pańskiego imienia do czasu aż Prokurator udowodni Pańską niewinność 🙂 Dlaczego niby miałoby Panu na tym zależeć?!
        „codziennie mają ofiary na swoim terytorium”
        miejsce katastrofy jest na terenie kontrolowanym przez Rosję i „separatystów”.

      4. Doprawdy? Rosji miałoby zależeć, żeby Zachód notorycznie rzucał podejrzenia na Rosję w sprawie zestrzelenie tego samolotu, podczas gdy Rosja dysponuje dowodami, że to Ukraina zestrzeliła ten samolot?
        Jak wiadomo, istnieje zasada jurysdykcji terytorialnej sprawy karnej, zgodnie z której, za kilkoma wyjątkami, sprawa zostaje przekazana do sądu w miejscu zbrodni. Jak wspomniałeś, Rosja dysponowała możliwościami kontroli i przekazania dowodów do Moskwy i przeprowadzenia dochodzenia w DRL – gdyby obawiała się wyników śledztwa. Wtedy można było jako winnego wskazać nawet pilotów i „trzymać” Boeinga tuż obok Tupolewa np.
        Tymczasem wszystko przekazano „zachodowi”.
        10 kwietnia 2010 rozbił się Tupolew. 15 kwietnia już komentowano rozmowy pilotów przed katastrofą.

        W styczniu 2011 opublikowano rozmowy wieży.

        Wtedy mieliśmy do czynienia z głową państwa. W przypadku Boeinga z kolei zwykli zjadacze chleba i od ponad roku żadnych rozmów chociażby wieży z pilotami.
        Zachód już wykorzystał wszystko co mógł odnośnie tej katastrofy, udowodnienie winy Rosji się nie udało, nie doda niczego nowego nawet jeżeli to się da udowodnić. Bateryjki i tak już „skazali” Putina bez dowodów.
        Przypadkowe zestrzelenie przez wojska ukraińskie natomiast przeszkadza politycznie i należy maksymalnie temat przesunąć. Rosja natomiast może poczekać.

        Zachód notorycznie rzuca podejrzenia na Rosję od 300 lat, nic nowego.

        Z tym, że przekazanie Zachodowi przed informacji, jakie ma się dowody to jak pokazanie kart w pokerze – mówimy tu o specyfikacji wojskowych systemów kontroli i reagowania przy granicy. Wystarczy, że Rosja wskazała dokładne miejsca rozmieszczenia ukraińskich Buków podczas katastrofy i przedmiot ataku.

        miejsce katastrofy jest na terenie kontrolowanym przez Rosję i „separatystów”.
        Miejsce katastrofy jest na terytorium Ukrainy, gdyż Ukraina w świetle międzynarodowego prawa odpowiada za bezpieczeństwo lotów pasażerskich na własnym terytorium. W przypadku utraty kontroli, loty się zakazuje.

        Załóżmy, że oskarżono Pana o morderstwo, a Pan dysponuje dowodami na swoją niewinność.
        Rozczarowujesz… Jacy Pan, Pana… mamy tu do czynienia z elitą. W odróżnieniu od zwykłych zjadaczy chleba, nie ma siły przymuszającej do jakiegokolwiek postępowania, chyba, że ogranicza tę wolność inna, potężniejsza elita. Uznanie dostawy Buków i zestrzelenia Boeinga to np. powód ograniczenia sprzedaży broni rosyjskiej – to martwi elitę, a nie zdanie zachodnich bateryjek o winie lub niewinności. Opinia elitę martwi najmniej, martwi ją ograniczenie wolności.

        Gdyby miał Pan postępować tak jak, zgodnie z Pana sugestią, postępują Rosjanie, to powinien Pan ukrywać te dowody i cierpliwie znosić odsiadkę i szkalowanie Pańskiego imienia do czasu aż Prokurator udowodni Pańską niewinność 🙂 Dlaczego niby miałoby Panu na tym zależeć?!

        Nie rozumiesz jakościowej różnicy między „ludem”, a elitą. Do tego prokurator to oskarżyciel od imienia Państwa, więc nie udowadnia niewinność, tylko oskarża w imieniu państwa. Państwo natomiast dysponuje mechanizmami przymusu i jest w stanie przymusić każdego do postępowania zgodnie z oczekiwaniami elity. Natomiast nie ma ciała, które by było w stanie przymusić do czegokolwiek elitę – elita jest poza prawem. Elitę nie martwi niewinność, bo to powinność narodu. Ty jesteś przymuszany, elita ma dowolność.

      5. „Nie rozumiesz jakościowej różnicy między „ludem”, a elitą.”
        „mamy tu do czynienia z elitą. W odróżnieniu od zwykłych zjadaczy chleba, nie ma siły przymuszającej do jakiegokolwiek postępowania, chyba, że ogranicza tę wolność inna, potężniejsza elita.”
        Rozumiem różnicę pomiędzy ludem i elitą, ale z całym zamieszaniem wokół katastrofy nie chodzi o to czy elitę można do czegoś przymusić, tylko o walkę o „rząd dusz” i o „smród” który się wokół tej katastrofy roznosi.
        Elita sobie może robić co chce, ale każdy widzi jaka jest elita. Kiedyś elicie (Putinowi i spółce) zostanie wystawiony rachunek. Nieraz tak w historii bywało.

        „prokurator to oskarżyciel od imienia Państwa, więc nie udowadnia niewinność, tylko oskarża w imieniu państwa.”
        Dobrze o tym wiem. I dlatego w ten sposób chciałem podkreślić bezsens sugerowanego przez Ciebie postępowania Rosji. Ostatnie czym zainteresowany jest oskarżyciel, to udowadnianie niewinności. Holandia w tym przypadku występuje w roli takiego właśnie oskarżyciela, a Ty zasugerowałeś, że Rosja czeka, aż Holandia sama opublikuje jakieś dowody niewinności Rosji. To co najmniej naiwność. Holandia szuka winnego. Co nie oznacza bynajmniej, że wskazując na Rosję się myli.

      6. „Nie rozumiesz jakościowej różnicy między „ludem”, a elitą.”
        „mamy tu do czynienia z elitą. W odróżnieniu od zwykłych zjadaczy chleba, nie ma siły przymuszającej do jakiegokolwiek postępowania, chyba, że ogranicza tę wolność inna, potężniejsza elita.”
        Rozumiem różnicę pomiędzy ludem i elitą…
        I czynnie udowadniasz, że nie masz nawet pojęcia o czym mowa. Wskaż choć jednego przedstawiciela zachodniej elity. Posługując się nieumiejętnie analogią można przyjść do takich właśnie dziwacznych wniosków. Jeżeli chcesz wskazać jak postąpi wilk, w konkretnej sytuacji, należy znać jego zwyczaje i możliwości. Błędem natomiast, który popełniłeś, jest stosowanie analogii i wzięcie jako przykładu postępowanie baranów. Po prostu baran nie ma żadnego wpływu na postępowanie wilka, wilk z kolei zupełnie ignoruje zdanie barana i postępuje zgodnie ze swoją wolą.

        Kiedyś elicie (Putinowi i spółce) zostanie wystawiony rachunek. Nieraz tak w historii bywało.
        Przez kogo ma być wystawiony?

        Ty zasugerowałeś, że Rosja czeka, aż Holandia sama opublikuje jakieś dowody niewinności Rosji.
        Przeczytaj co napisałem, a nie to co chcesz usłyszeć. Napisałem, że Rosji akurat zależy na tym, aby zachód własnoręcznie to (czyli wyniki śledztwa) opublikował, jednocześnie dając do zrozumienia, że dysponują dowodami. Aby nie kusiło.. Po pierwsze udowadnia się winę, a nie niewinność kogokolwiek – poczytaj o domniemaniu niewinności. Po drugie opublikuje wyniki śledztwa, które wskażą na winę po stronie Ukrainy, czego Rosja jest pewna.

        Holandia szuka winnego. Co nie oznacza bynajmniej, że wskazując na Rosję się myli.
        Prokurator na nikogo nie wskazywał, więc też Holandia nikogo nie wskazywała, jeżeli pominąć polityczny „biały szum”.

        I dlatego w ten sposób chciałem podkreślić bezsens sugerowanego przez Ciebie postępowania Rosji.
        Wskazujesz tylko nieznajomość tematu. Rządy nie tylko wiedzą co się wydarzyło, wiedzą kto i jak tego dokonał. Rosji zależy na upublicznieniu wyników dochodzenia. Na żadne „uniewinnienie” Rosja nie liczy, gdyż dla Zachodu zawsze będzie, dopóki będzie, złem koniecznym.

      7. „Ty zasugerowałeś, że Rosja czeka, aż Holandia sama opublikuje jakieś dowody niewinności Rosji.
        Przeczytaj co napisałem, a nie to co chcesz usłyszeć. Napisałem, że Rosji akurat zależy na tym, aby zachód własnoręcznie to (czyli wyniki śledztwa) opublikował, jednocześnie dając do zrozumienia, że dysponują dowodami. Aby nie kusiło..”
        Czyli co napisałeś? Że Rosja czeka, aż Holandia opublikuje dowody winy Rosji?
        „rządy oczywiście wiedzą kto tego dokonał”
        Oczywiście, że wiedzą. Pocisk był wystrzelony z terytorium kontrolowanego przez Rosję i separatystów. Trzeba było negocjować dostęp do wraku! Był to Buk na co wskazuje charakter uszkodzeń na wraku. Do tego oczywiste nagrania rozmów osób, które tego dokonały. Może i niechcący, ale jednak. Oczywiście zaraz napiszesz, że wszystkie dowody zostały sfingowane i tylko te, które posiada Rosja, ale je ukrywa, są tymi prawdziwymi. 😉
        „I czynnie udowadniasz, że nie masz nawet pojęcia o czym mowa. Wskaż choć jednego przedstawiciela zachodniej elity.”
        http://www.forbes.pl/najbogatsi-ludzie-swiata-2015,ranking,191065,1,1.html
        taka lista mniej więcej odpowiada na to pytanie IMVHO, a już zwłaszcza lista bankierów. Generalnie wielcy właściciele kapitału to elita. W Rosji zresztą również.
        Kiedyś elicie (Putinowi i spółce) zostanie wystawiony rachunek. Nieraz tak w historii bywało.
        Przez kogo ma być wystawiony?
        Elitę z innego kraju? Nową elitę w Rosji? A czyimi rękami nie wiem. Nie jestem wróżką.
        Generalnie nie o tym tu dyskutujemy. To dalekie odbieganie od tematu, który dotyczył pytania, dlaczego Ukraińcy nie domagają się ujawnienia wyników śledztwa.
        PS.
        Czy jesteś Polakiem? Bo walisz takie błędy czasem, że aż oczy bolą. To niedbalstwo czy po prostu nieumiejętność pisania w języku polskim, z uwagi na obce pochodzenie? Nie próbuję nikogo obrażać. Pytam z ciekawości. Bo i poglądy masz jakby „rosyjskie”, tzn. takie poglądy, jakie rosyjska elita chciałaby, aby mieli jej poddani 😉

      8. Czyli co napisałeś? Że Rosja czeka, aż Holandia opublikuje dowody winy Rosji?

        Problem z czytanie ze zrozumieniem? To jeszcze raz: Rosja czeka na publikacje przez szeroko rozumiany „Zachód” wyników śledztwa. Kropka. Dysponując dowodami rozmieszczenia systemów Buk armii ukraińskiej, w odróżnieniu od paplaniny zachodniej, rejestrem oznaczeń rakiet 9М317 jest w stanie wskazać jednostkę wojskową, która była odpowiedzialna za to. W odróżnieniu od pustych słów polityków w raporcie nie umieścisz przypadkowych rozmów, zdjęć z Internetu.
        Zacytuję prokuratora: – Podczas lektury gazet powstaje wrażenie, że nie ma wątpliwości co do tego, co stało się z samolotem i kto jest winny. Aby postawić sprawcę bądź sprawców przed sądem, potrzebujemy jednak dowodów – czegoś więcej niż tylko nagranej rozmowy z internetu lub zdjęć z miejsca upadku maszyny – powiedział Westerbeke w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika „Der Spiegel”.

        Pocisk był wystrzelony z terytorium kontrolowanego przez Rosję i separatystów. Trzeba było negocjować dostęp do wraku!

        Oczywiście mowa o rakiecie, nie pocisku. Po drugie widać, nie jest ci znane pojęcie balistyka. Miejsce, gdzie znajduje się wrak nie wskazuje miejsca wystrzelenia rakiety. Równocześnie wystrzelenie mogło nastąpić z terytorium kontrolowanego przez wojsko ukraińskie, a samolot mógł spaść nawet na terytorium Rosji.

        Oczywiście teraz napiszesz…

        Napiszę to, co powiedział Holenderski prokurator Fred Westerbeke badający katastrofę samolotu malezyjskich linii lotniczych – potrzebujemy jednak dowodów – czegoś więcej niż tylko nagranej rozmowy z internetu lub zdjęć z miejsca upadku maszyny

        Był to Buk na co wskazuje charakter uszkodzeń na wraku.
        To może ustalenia holenderskiego urzędu ds. bezpieczeństwa (OVV) zacytuję: Amator na takie twierdzenia się nabierze. Zacytuję raport po oględzinach przez holendrów: Zniszczenia zaobserwowane w przedniej części samolotu wydają się wskazywać, że maszyna została przebita przez dużą liczbę obiektów z zewnątrz o wysokiej energii . A to pech, bateryjka po zdjęciach określa systemy ziemia-powietrze, a specjaliści oglądając wrak nie byli w stanie wskazać nawet typu.

        Buk to system ziemia-powietrze, będący na wyposażeniu jak Rosji tak i Ukrainy tak na marginesie.

        I ta lista „najbogatszych” tylko potwierdza, że nie masz pojęcia kim jest i co to jest elita.

        Bo i poglądy masz jakby „rosyjskie”, tzn. takie poglądy, jakie rosyjska elita chciałaby, aby mieli jej poddani 😉
        Jaką różnicę widzisz między elitą zachodnią, a tak zwaną rosyjską? Bo nie ma żadnej – żyjemy przy kapitalizmie. Twoje uwielbienie swojego Pana to tylko wynik propagandy.

        W stosunkach z Rosją każda pozycja, odbiegająca poza uznany za jedynie słyszany punkt widzenia jest poglądem „prorosyjskim”. W sytuacji innych mam poglądy „spiskowe”, w innych „naiwne”, bo nie wierzę w spisek „żydobolszewizmu” it.d. Mnie nie interesuje co komu pasuje i bliższe sercu.

        Odpowiedzialnym za bezpieczeństwo przelotu nad terytorium Ukrainy była Ukraina, bez różnicy jakie masz poglądy. To zachód wycisza na ile si da.

      9. „Oczywiście mowa o rakiecie, nie pocisku. Po drugie widać, nie jest ci znane pojęcie balistyka. Miejsce, gdzie znajduje się wrak nie wskazuje miejsca wystrzelenia rakiety. ”
        A jest ci znane pojęcie zasięgu rakiety Buk?
        https://pl.wikipedia.org/wiki/9K37_Buk
        30 km. Samolot spadł kilkadziesiąt kilometrów za linią ówczesnego frontu na terytorium kontrolowanym przez separatystów. Sugerujesz, że ukraińskie wojsko z tym Bukiem jeździło sobie po terenie kontrolowanym przez separatystów i Rosję?
        „I ta lista „najbogatszych” tylko potwierdza, że nie masz pojęcia kim jest i co to jest elita. ”
        Ty najwidoczniej również skoro jej nie przestawiasz.
        „żyjemy przy kapitalizmie” ten zwrot to tzw. „rusycyzm”. Po polsku pisze się „żyjemy w kapitaliźmie” 🙂
        „Twoje uwielbienie swojego Pana to tylko wynik propagandy.” Jeśli ja jestem ofiarą propagandy zachodniej, to ty rosyjskiej. Co za różnica?
        „Odpowiedzialnym za bezpieczeństwo przelotu nad terytorium Ukrainy była Ukraina, bez różnicy jakie masz poglądy. To zachód wycisza na ile si da.”
        Trudno o bardziej cyniczną opinię, biorąc pod uwagę, że Ukraina nie kontrolowała tego terytorium za sprawą działań Rosji.
        Biorąc pod uwagę, iż zaślepionego propagandą rosjanina nie przekonam, ani on mnie, kończę tą dyskusję bo szkoda czasu. 😉

      10. A jest ci znane pojęcie zasięgu rakiety Buk?
        https://pl.wikipedia.org/wiki/9K37_Buk
        30 km.

        Jako, że nie potrafisz samodzielnie myśleć, powtarzasz te same błedy co fachowcy od siedmiu boleści. Jeżeli zajrzysz na angielską wersję czy rosyjską tej samej strony, to się dowiesz, że są różne modele rakiety, które mają zasięg od 30km do 50km.

        Producent rakiet analizując dane wskazuje 9М38М1 (35 km), lecz wskazywał, że jednoznacznie zindefikować typ można dopiero po analizie smarów z wraku. Ale kanapowi analitycy typują po śladach na zdjęciach i wiedzą o zasięgu rakiety z Wikipedii lepiej niż producent.

        Wskazał też w raporcie możliwe miejsce startu – wieś Zaroszczenśke.

        Nikt więc nie sugeruje, że ukraińskie wojsko z tym Bukiem jeździło sobie po terenie kontrolowanym przez separatystów i Rosję. Można podważać wyniki Rosjan, sprawdzać wyliczenia – ale nikt tego nie robi. Raport został udostępniony Holendrom, mogą go „podważać”.

        Jeśli ja jestem ofiarą propagandy zachodniej, to ty rosyjskiej. Co za różnica?

        Poczytajmy „amerykańską” propagandę – U.S. Ambassador to the U.N. Samantha Powers said last week that „because of the technical complexity of the SA-11, it is unlikely that the separatists could effectively operate the system without assistance from knowledgeable personnel.
        Amerykanie sami twierdzą, że to nie kałąszników, wymaga wykształconego personelu.
        Dodają: Asked about evidence, one of the senior U.S. intelligence officials said it was conceivable that Russian paramilitary troops are operating in eastern Ukraine, but that there was no direct link from them to the missile launch.

        Już nie mówiąc, że nie ma celu, w który by miała celować ta ekipa. Natomiast ukraińska armia ściągnęła kilka Buków w celu zestrzelenia Su-25, który i pojawił się na radarach rosyjskich – dowody na to sami rosjanie i dostarczyli.

        Tym i się róźnimy – delektujesz się tym co ci napisali i używasz tych argumentów, które ktoś ci podsunął. Wersja, którą opisałem, nie jest sprzeczna z już znanymi faktami.
        Nie interesuje mnie, komu ona bardziej pasuje.

        Twierdziłem, że byłe kto nie może operować Bukiem zanim o tym powiedzieli Amerykanie, a w Rosji bodajże TV mówiła o probach zamachu na Putina.
        Zresztą, najbardziej prawdopodobną wersję wydarzeń opisałem w grudniu 2014, a raport rosyjski pojawił się w czerwcu 2015.
        Więc słabe to twoje przekonanie o „ofiarze rosyjskiej propagandy”.
        Już nie mówiąc o tym, że raczej zachód dawał takie sygnały – Award winning former Associated Press reporter Robert Parry has been told by an intelligence source that the United States is in possession of satellite imagery which shows that Ukrainian troops were responsible for the shoot down of Malaysian Airlines Flight 17.

        Trudno o bardziej cyniczną opinię, biorąc pod uwagę, że Ukraina nie kontrolowała tego terytorium za sprawą działań Rosji.
        Co ty za bzdury przeciesz. Ukraina odpowiada za bezpieczeństwo lotów nad swoim terytorium i zgodnie z artykułem 3 ma prawo zakazać lotów pasażerskich nad wskazanym terytorium. Notabene zakazała lotów nad terytorium Krymu, mimo, że go nie kontroluje po dziś dzień. Z kolei Boeing był prowadzony przez Ukraińskich kontrolerów ruchu lotniczego. Dniepropetrowsk chyba nie jest pod kontrolą Rosji czy separatystów?

        rosjanina nie przekonam, ani on mnie, kończę tą dyskusję bo szkoda czasu. 😉
        To nie dla ciebie to piszę.

      11. „Jako, że nie potrafisz samodzielnie myśleć”
        Jako, że nie potrafisz dyskutować nie obrażając adwersarza pozwolę sobie na to samo.
        „To nie dla ciebie to piszę.”
        Wiem. Ale tobie przynajmniej a to płacą. Ruski trollu. EOT

      12. nie potrafisz samodzielnie myśleć”
        To nie obraza, tylko stwierdzenie faktu.

        Zwłaszcza to widać po twojej emocjonalnej reakcji na moje powtórzenie znanego faktu – odpowiedzialność za bezpieczeństwo lotów nad Ukrainą spoczywa na Ministerstwie infrastruktury Ukrainy, dokładnie na UkSATSE, bez wzgldu na sytuacje na wschodzie Ukrainy.
        Bateryjka tylko powtarza przeczytane szablony: Trudno o bardziej cyniczną opinię, biorąc pod uwagę, że Ukraina nie kontrolowała tego terytorium za sprawą działań Rosji.
        Osoba myśląca bez trudu trafi na stronę organizacji kontroli lotów Ukrainy – Ukrainian State Air Traffic Service Enterprise (UkSATSE).
        Przeczyta tam oświadczenie tegoż urzędu, cytuję:
        Ukrainian State Air Traffic Services Enterprise (UkSATSE) informs that the enterprise keeps on providing the whole range of air navigation services. It ensures flight safety in the airspace of Ukraine, airdromes of Ukraine and in the international airspace over the high seas at the relevant level. Moreover, UkSATSE ensures trouble-free operation of branches of Joint Civil-Military System of Air Traffic Management of Ukraine irrespective of foreign interference in work of air traffic services bodies in Crimea and at the East of Ukraine.
        It ensures flight safety in the airspace of Ukraineirrespective of foreign interference in work of air traffic services bodies in Crimea and at the East of Ukraine.
        Przetłumaczyć?
        To nie cyniczna opinia, tylko oświadczenie Ukraińskiej strony.
        Ruski trollu.
        A to obraza dużo mówiąca o bateryjce.

      13. Ruski trollu. Twoje zarzuty pod adresem strony ukraińskiej są absurdalne, ale to do ciebie nie dotrze, bo jesteś wyrachowanym ruskim płatnym trollem. Równie dobrze możesz zarzucać Amerykanom odpowiedzialność za zamachy z 11 września 2001 r., bo przecież mieli kontrolę na lotami i wiedzieli o zagrożeniu terrorystycznym. A twoi ziomkowie oczywiście nie są winni, bo ich tam nie ma i nigdy nie było! 😉 Nie miało być was też na Krymie, dopóki Putin się nie przyznał wprost, że zielone ludziki to byli wasi żołnierze. I tyle jest warta ruska propaganda.

      14. Po co się tak podniecać swoją niewiedzą. Przede wszystkim jeżeli robimy analogię, powiniśmy się upewnić, czy te dwie sytuacje są tożsame. To już drugi raz, kiedy popełniasz taki prosty błąd, najpierw dokonując nieumiejętnej analogii, a następnie próbujesz podważać na niewłaściwym scenariuszu postępowania tej czy innej strony.

        Warto się zapoznać z definicją słowa odpowiedzialność – «obowiązek moralny lub prawny odpowiadania za swoje lub czyjeś czyny

        Będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo lotów nad terytorium Ukrainy, będąc świadomym ściągania przez wojsko systemów przeciwlotniczych, będąc świadomym dokonanych strąceń maszyn wojskowych w tym rejonie, będąc uprawnionym i zobowiazanym do zakazu lotów w tym rejonie, świadomie narażasz loty na niebezpieczeństwo.

        Mówimy zatem o niedopełnieniu obowiązków, które polega na zaniechaniu ich wykonania albo na nienależytym, niedbałym ich wykonaniu. Może ono polegać także na podjęciu przez funkcjonariusza publicznego działania w przypadku, gdy obowiązek na nim spoczywający polegał na powstrzymaniu się od pewnych działań.

        W przytoczonym przez ciebie ataku terorystycznym takich prześlanek nie było, nie dokonywali przed atakiem terroryści ataków samolotami, wojsko amerykańskie nie ściągało w rejon ataku wojskowe systemy przeciwłotnicze. Wosjko nie uruchamiało w rejonie ataku systemów radarowych nakierowanych na cele lotnicze.

        Polecam się zapoznać z wynikami „The 9/11 Commission report„, zwłaszcza stronę 339 „Imagination”.
        Tym nie mniej Chairman Thomas Kean says the failures were right across government.
        W USA po ataku zmuszono wszystkie samoloty do łądowania bez wyjątku. Rząd Ukrainy po utracie kilku samolotów nie wprowadził zakazu lotów nad terytorium, gdzie występowało spore ryzyko używania rakiet przeciwlotniczych przez wojsko – po coś je tam ściągano.Nie miało być was też na Krymie, dopóki Putin się nie przyznał wprost, że zielone ludziki to byli wasi żołnierze
        To ucieczka w las kiedy brak jest argumentów w tej konkretnej sprawie. Doklejasz do mojego stanowiska odnośnie odpowiedzialności Ukrainy za bezpieczenstwo niezwiązane z moim stanowiskiem oświadczenia kogoś spoza dyskusji przedmiotowej.

        Nie wiesz jeszcze, że źródło informacji, autorytet, nie ma znaczenia. Ważne jest, czy informacja jest prawdziwa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s