Marsz ku demokracji kontra marsz ku dyktaturze.

W sobotę manifestowano w obronie demokracji, a następnie ulicami Warszawy przeszedł w niedzielę Marsz Wolności i Sprawiedliwości zorganizowany przez PiS. Lub wyraził własne zdanie. Schulz mówi o zamachu stanu. A więc o protestach.

Protesty nie mają najmniejszego praktycznego sensu, ponieważ nie tworzą nowej istotnej informacji. I postulaty ludzi i to co wywołuje protesty znane jest z czasów Starego Państwa. Służby za czasów faraonów dostarczały elicie rządzącej absolutnie niezawodną i różnorodną informacje na temat stanu społeczeństwa, poziomu oporu w stosunku do tych czy innych zmian.

„Chleba i igrzysk” to do tego sprowadza się w uproszczeniu oczekiwania społeczeństwa. Protest natomiast zazwyczaj związany jest z pogorszeniem się sytuacji tu i teraz, nawet jeżeli w dłuższej perspektywie ta gorsza sytuacja doprowadzi do polepszenia. Nie ma na świecie narodu, który by ze zrozumieniem przyjął podwyższenie wieku emerytalnego czy zwiększenie podatków, nawet jeżeli to jest konieczne.

Dlatego też „opinia publiczna” na żadną istotną kwestię nie jest interesująca, a wprowadzenie „niepopularnych” decyzji robione jest tak, aby niezadowolenie i oburzenie nie destabilizowało sytuację.

Jeśli sytuacja w kraju jest stabilna, niezadowolonym pozwalają poskakać na placu czy przejść ulicami, bez konsekwencji. W końcu spacer wraz z Jarkiem dobrze robi i ćwiczenia na dworze są dobre dla zdrowia. Jeśli takiej pewności nie ma i  stabilność jest zagrożona, każda elita ostro tłumi nieautoryzowane występy.

I to nie naród przeraża elitę. Każda rewolucja wymaga pieniędzy i organizacji, a ludzie nie mają pieniędzy i nie są zdolni do samoorganizacji. Środki i zdolność do zorganizowania – to wyjątkowe cechy elity. Dlatego wszystkie rewolucje to produkty działań elity, a bardziej precyzyjnie – „anty elity”, czyli części elity, która bardzo często sięga po wsparcie elity zagranicznej.

Wynika z tego, że jeżeli protest trwa dłużej niż 3 doby, to jest opłacany i organizowany przez anty-elitę, najczęściej zagraniczną i celem protestów jest chęć osiągnięcia celu anty-elity, a nie „mięsa armatniego.”

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s