Wiara i paranoja – bliźniaczki.

Kolejny myśliciel:

Ateizm to też religia.Jest historycyzm,a nawet szczególny bo bandycki realizowany za sprawą mesjasza Karola Marksa.
Jest takie pojęcie jak metafizyka w fizyce kwantowej.Zamiast proponowania sięgania po czajniczek moja jest taka,aby zapoznać się ze stanem wiedzy na ten temat. -Mieczysław Sylwester Kazimierzak.

Więc odpowiadam:

Ateizm to też religia.
Cóż, jak się spodziewałem, nic wartego uwagi, wierzący nie mógł powiedzieć.

Absurdalne i nielogiczne wypowiedzi, w tym to, że ateizm – czyli nauka to też religia pokazują to jak na dłoni.
Ateizm (Nauka) wykorzystuje tylko i wyłącznie niezbędne, czyli empirycznie niezbite fakty i oparte na takie i tylko takie fakty, stwierdzenia.

Religia faktami oraz uzasadnieniem empirycznym w ogóle nie jest zainteresowana. Fakty w religii są zastępowane autorytetem: coś zostało powiedziane przez wybitnego człowieka: Mojżesza, Chrystusa, Mahometa, Buddę czy innego Johna Bulshita.

To jakościowa, absolutnie zasadnicza różnica. Nie rozumieć tej różnicy … no nie wiem, jakie błoto trzeba mieć zamiast… PS Religia – to sposób oszustwa.

Jest takie pojęcie jak metafizyka…
No dawaj, pociesz znajomością słów bez zrozumienia ich sensu. Sens zdania poznaje się w jego weryfikacji. Zdanie oznacza tylko to, co jest możliwe do zweryfikowania. Zatem wniosek, jeśli w ogóle o czymś mówi, mówi tylko o faktach empirycznych. Zasadniczo wszystko co leży poza doświadczeniem nie podlega omówieniu czy obmyśleniu.

moja jest taka,aby zapoznać się ze stanem wiedzy na ten temat.
Idioci, którzy proszą zapoznać się z oczywistymi rzeczami mnie nudzą. Idź stosuj Ctrl+C, Ctrl+V w innym miejscu.

Ale myśliciel swoje:

Ateizm = Nauka
Równanie typu absurdalnego wobec faktu,że w wyniku ewolucji ludzkiego myślenia jest zbliżenie wiary do rozumu.
Z fideistycznego punktu widzenia
Wiara,niezależnie od światopoglądu,nie jest wyjaśnieniem ,lecz ufnością,że ostateczne wyjaśnienie istnieje.
Takie myślenie miało swój początek w antycznej Grecji i zostało rozpowszechnione za pomocą prawa rzymskiego i jest kultywowane w CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ. -Mieczysław Sylwester Kazimierzak.

Wyjaśnię światopogląd naukowy, a raczej naukowe pojmowanie świata. Na czym polega?
Na tym, że żadne stwierdzenie, żadne założenie czy hipoteza nie mogą być uznane za wiarygodnie ustalone, t.j. uważane za odzwierciedlającą realną rzeczywistość (prawdę) do tego momentu, dopóki to nie będzie potwierdzone społecznym doświadczeniem podczas eksperymentów lub obserwacji.

NAUKA – metoda poznania obiektywnej rzeczywistości. Ma swoje własne zasady, które zostały przeze mnie wymienione wiele razy: falsyfikowalność, sprawdzalność oraz praktyka społeczna.
Nauka pozwala na ustalenie związku przyczynowego, czyli poznać obiektywne prawa natury, które umożliwiają nauce spełniać swoją funkcję – prognostyczną.

Tym samym metoda naukowa pozwala ludzkości rozwiązywać problemy praktyczne związane z przetrwaniem w świecie materialnym. I to jest wartość nauki, jako metody, ponieważ żadna „religia” nie zbliża do rozwiązania problemu w ogóle. Zapakować iluzji pełen wagon, zbliżyć wiarę do rozumu przerażonego tubylca, który przez brak wiedzyobiektywnych prawach natury wymyślił boga na obraz i podobieństwo człowieka, to religia potrafi.
Ale jaka jest wartość tych wymysłów, bo można jeszcze wymyślić kolejny „wagon”? Żadna, oprócz utrzymywania się oszustów z niewiedzy takich jak ty.
Ale gdzie tam, przecież do Ciebie nie dotarło, że od mówienia słodko w buzi cukru nie przybędzie. Fakt, to wiedza, której prawdziwość została udowodniona, a nie to, że ktoś powiedział, że coś jest faktem.

 

Religia to bajki ignorantów i zapisane doświadczenia w postaci sztuki.
Wiara, to brak wiedzy na ten czy inny temat. Wierzymy w coś, nie wiedząc. Wiedząc, nie wierzymy, a jesteśmy w stanie to sprawdzić i potwierdzić, bez różnicy na punkt widzenia
Rozum, jako przewaga gatunku powstał jako sposób na zwiększenie prawdopodobieństwa przeżycia osobnika, jednostki i gatunku, ze względu na zdolność przewidywania i planowane działania. Rozum tym bardziej jest doskonały, im bardziej skutecznie jest w stanie przewidzieć i operować.

Dlatego stwierdzenie zbliżenie wiary do rozumu jest oznaką braku rozumu. Posługiwać się poprawną polszczyzną umiesz, ale nie wiesz, że to nie język tworzy realność, tylko język ma opisywać realność, gdyż bez tego jest tylko i wyłącznie warty z punktu widzenia literatury.

 

Reklamy

4 thoughts on “Wiara i paranoja – bliźniaczki.

  1. Ian Morris,archeolog opisuje historię człowieka w DLACZEGO ZACHÓD RZĄDZI-NA RAZIE.
    Jeszcze nie było mowy o nauce,a już był pierwiastek religijny i pozostał w ramach osiągnięć ewolucji ludzkiego myślenia.Jego deprecjonowanie ma swój finał w funkcjonowaniu BEZBOŻNYCH WOJOWNIKÓW.Najnowsza ich szkoła to NOWA LEWICA radykalizująca wczesne myśli mesjasza Karola Marksa.Na ten temat poświęcony jest wykład :

    1. Morris ma racje co do geografii, bo jak Anglia jest wyspą, tak i USA wraz z Australią są „wyspami”, odddielonymi od kontynentu „Eurazjoafryki”. A zasada „Dziel i rządź” na kontynencie Eurazji i Afryki jest tańszym rozwiązaniem, gdyż zjednaczanie sił na kontynencie, jak pokazał ZSSR jest zdecydowanie droższym podejściem. A o przyczynach przywództwa zachodu już pisałem, własnie wtedy zaczęli dominować, kiedy kopnęli religię w dupę.
      Nudzisz, „Spieprzaj, dziadu!”

      1. Jest teza,że REFORMACJA to dzieło żydowskiej sekty.Dała przepustkę dla kontynuacji bandyckiego rewolucjonizmu.
        Jak agnostyk Charles Maurras powiem JESTEM RZYMIANINEM,a ten nie uważał się za „dziada”,bo też miał swoją nie tylko religię,ale i prawo dzięki któremu antyczna kultura grecka została rozpowszechniona w Europie.Można przeczytać KULTURA KRYTYKI,którą napisał Kevin MacDonald.

      2. O tak, żydzi. Bym zapomniał, że to wszsytko przez żydów.

        Można czytać róźne książki, tylko jeżeli nie rozumie się róźnicy między nauką a religią, jest to bezcelowe jak i dalsza dyskusja z osobą, która nie rozróźnia postać literacką od otaczajacej rzeczywistości.

        Ale najważniejsze jest to, że nauka – to jedyny gwarantowany sposób poznania prawdy. Choć, prawdopodobnie nie można wykluczyć, że w zakresie wiedzy ludzkość uprze się przede wszystkim z przyczyn energetycznych – ponieważ w teorii, nowa fizyka może wymagać poziomu energii przewyższającego zasoby dostępne ludzkości przede wszystkim w zakresie naukowego podejścia. Tylko ono gwarantuje poznanie prawdy. Nie ma znaczenia, czy to jest fizyka, biologia, ekonomia, psychologia, medycyna, socjologia, a nawet filozofia – jako generatorów metod poznawania rzeczywistości – religia i prawda są niekompatybilne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s