Trump vs. Clinton: jak pisałem.

Jakiś czas temu napisałem o kandydatach, którzy stoczą walkę o fotel prezydenta USA. Pozostali właśnie wytypowani wtedy kandydaci: Trump vs. Clinton.

Wtedy też zwróciłem uwagę na hasło: „ktokolwiek, byle by nie Trump”, gdyż wygrać Hilary może tylko z kimś tak mało…nadającym się na poważny urząd. Ale przecież to demokracja, wybierają ludzie…

Zrzut ekranu 2016-06-11 00.19.40

I będzie jak w prawdziwej demokracji, z przewagą 05-1%. Albo i nie, może spróbują wersji austriackiej, z przewagą 0,5% i kto wie, może z powtórnym przeliczeniem głosów. Ta wola narodu, taka nieprzewidywalna. Raz murzyn, raz kobieta, każdy ma szansę.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s