Przesmyk suwalski lub „Korytarz polski 2.0”

„NATO na pewno dobrze przygląda się takim wyzwaniom geograficznym, jak właśnie przesmyk suwalski. Także kwestii dostępu do Morza Bałtyckiego czy faktowi, że rakiety z obwodu kaliningradzkiego mogą dotrzeć do większości krajów położonych nad Bałtykiem – powiedział w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” premier Estonii Taavi Rõivas. – Każda agresja wobec Estonii, naszych bałtyckich sąsiadów czy Polski oznacza atak na całe NATO – dodał szef estońskiego rządu.”

Przypomnę tobie zbyt nielubienia określenie „korytarz polski”.

bmc-hist-unit-2hope-for-a-better-world-15-638

Widzisz? Terytorium Niemiec jest rozerwane na dwie części poprzez  województwo pomorskie, nazywane przez Niemcy właśnie korytarzem. „Korytarzem”, który uzyskaliśmy po I Wojnie Światowej. Na początku car Rosji, Mikołaj II Romanow, zaoferował nam w zamian za udział w IWŚ po stronie Imperium Rosyjskiego terytoria polskie kosztem Niemiec i Austro-Węgier po wygranej wojnie jak i uzyskanie autonomii w postaci „republiki” w ramach Imperium. W rezultacie wojny tereny polskie zostały okupowane przez Niemcy, Austro-Węgry i wojska Piłsudskiego. W ten sposób dostaliśmy ten kawałek lądu, który z nami i pozostał. Stało się tak, gdyż zwycięscy – Anglia, Francja i USA uznały tę sytuacje za bardzo korzystną. Dlaczego? W ten sposób poniżono Niemcy, zdeptano „imperialność” rosyjską i uzyskano tanim kosztem lojalnych sojuszników – Polskę i kraje Bałtyckie.

Wzmocniono nasze ambicje i zaoferowano niemieckie pomorze, choć Niemcy nie mogli z tego zrezygnować nie dlatego, że nie chcieli, a dlatego, że nie było takiej możliwości.

Nie tylko marszałek Ferdinand Foch rozumiał niedokończoność IWŚ i zapowiadał w grudniu 1918 roku „drugą fazę” za 20 lat, już w połowie lat 30-tych mówiło się, że IIWŚ rozpocznie się od Polski. I Jeżeli Foch pomylił się o 9 miesięcy, Stalin przepowiedział 10 lat wcześniej atak na ZSSR z dokładnością co do roku, to Herbert George Wells w 1933 roku ponoć trafił z dokładnością 4 miesięcy.

Z oczywistych względów Niemcy nie mogli pozostawić taką sytuacje i Hitler czy nie Hitler, ten problem by musiał rozwiązać każdy polityk niemiecki. Z pewnością doszło by do porozumienia, gdyby…gdyby nie Anglicy, którzy podsycili i zaoferowali wsparcie wojskowe. Oczywiście, kiedy doszło do konfliktu, obietnice okazały się mniej warte niż papier, na którym zostały spisane.

Polska duma i wiara w sojusze z Anglią kosztowała nas 3-4 miliony osób i kosztowną odbudowę. Anglia natomiast uzyskała wszystko co chciała. Po pierwsze, wojna była nieunikniona, po drugie Hitler musiał zaatakować Polskę, gdyż podzielonymi Niemcy nie mogły pozostać. No i najważniejszy cel – wojna się przesuwała na wschód. Ale nie ten wschód, gdzie planował uderzyć Hitler, jak i Aleksander Macedoński, Napoleon oraz Trocki – Bliski Wschód (Amin al-Husajni, Rashid Ali Rashid, Rashid Ali al-Gaylani)Persja, kraj, który zmienił nazwę na Iran, kraina Ariowów, Afganistan i Indie, tędy, śmiertelną drogą Napoleona.

Wróćmy jednak do naszych czasów – Obwód kaliningradzki odgrywa tę samą rolę co i Prusy Wschodnie dla Niemiec przed IIWŚ. To pięta achillesowa współczesnej Rosji. Ma ten teren strategicznie znaczenie dla Rosji, dla jej bezpieczeństwa, gdyż tam znajduje się nie tylko baza Floty Bałtyckiej, ale i sztab.

Krym został „zaatakowany” tylko i wyłącznie przez Sewastopol – bazę Floty Czarnomorskiej, którą Rosja nie dała by „wygonić” za żadne skarby. Kaliningrad to „drugi Sewastopol”.

Nawołałem do historii, abyś lepiej zrozumiał dlaczego zachód tak bardzo oczekuje agresji ze strony Rosji właśnie w tym miejscu. Przy czym czas dla Rosji upływa… Łukaszenka ma 61 lat i kolejny niekoniecznie będzie prorosyjski.

Utrata Kaliningradu jest równoważna z utratą Sankt Petersburga, gdyż NATO w Finlandii i Estonii zrobi miazgę z floty, kiedy ta zapragnie wziąć udział np. w starciu w Syrii. I nie martw się, że Finlandia jeszcze nie jest w NATO. Kluczowe słowo tu – jeszcze.

Zachód, po straceniu półwyspu Krymskiego chce odebrać Obwód kaliningradzki. I ćwiczenia NATO „Anakonda-16” wskazują jak.

Właśnie tu jest najłatwiej wymusić Rosję do działań i oskarżyć ją o agresję. „Anakonda” to ćwiczenia trwającej właśnie „slow war”.

Slow War

This is a war that is only visible when the big pattern is revealed over time. If you could play the seemingly-isolated events of a slow war in speeded-up time, its real nature would be visible

Sine the end of the 19th century, the U.S. has been conducting a slow war against Latin America. Sometimes the individual battles are heated and seem like a real war. At other times its an invasion here, a coup there, economic pressure by treaties, deals with authoritarian dictators, etc. Run it all together and see the big picture and its one big, long imperial adventure–a slow war.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s