Klasa średnia a obywatel

Rozmawiając o klasie średniej warto dodać, że w rzeczywistości komunizm i socjalizm w pewnym sensie, lecz bardzo nieprzyjemnym, istnieje w społeczeństwie przez cały czas. Jak i kapitalizm. Niuans polega na tym, że kapitalizm – to stan stabilny dołu. A komunizm – stan niestabilny górnej części społeczeństwa. Właściwie, to jest istota syzyfowej pracy. Tylko z jedną różnicą: Syzyf jest jeden w dwóch osobach: jedna osoba wtacza kamień pod górę, a druga – na nim siedzi… W trakcie rewolucji kamień spada w dół. I ten, który siedzi – żyje w komunizmie. A kto wtacza ciężki kamień na wysoką i stromą górę – w kapitalizmie.

Ale post nie o tym jednak. Dziś mam zamiar wywrócić do góry nogami pojęcie klasy średniej. Z jakiegoś powodu (czy raczej ze względu na normalną, dla zafałszowanego demokratycznego społeczeństwa, chęć pochlebstwa) do klasy średniej zaliczają tych, którzy mają średnie dochody bez naturalnego rozdzielania ludzi według sposobu uzyskiwania dochodów. Gdyż dochody nie są takie same: jeden ma dochody uzyskane poprzez przymus, a kto inny – dochody uzyskiwane z własnej woli…
Każdy niewolnik uzyskiwał dochód w postaci miejsca do spania, jedzenia, czy picia. I dochód ten słabo się różnił od dochodu, rzekomo wolnego, ale ubogiego chłopa. Ale czy naprawdę chłop był wolny? Oczywiście, że nie. W celu uzyskania tego samego niewolniczego dochodu on był zmuszony do pracy jako niewolnik. Nawet miejsca zamieszkania nie mógł dowolnie zmienić, gdyż był przywiązany do gospodarstwa. Chłop nie miał właściciela. Ale czy coś zmuszało go do pracy? Tak. Prosty fakt: aby uzyskiwać dochód musiał zmusić się do pracy sam. W przeciwnym razie umarłby z głodu. Oznacza to, że chłop był dla siebie i właścicielem i niewolnikiem w jednym ciele. A jego nadzorcą z batem była gospodarka>/b>. To przymus ekonomiczny.

Teraz wyobraź sobie osobę, która ma takie same dochody jak niewolnik i chłop, ale uzyskuje je jako zysk z kapitału. On nie żyje lepiej niż niewolnik czy chłop… Ale on nie odczuwa ani fizycznego ani ekonomicznego przymusu. Oznacza to, że jest wolny.
Zgodzisz się ze mną, że to różnica jakościowa! Więc ci, którzy nie są zabezpieczeni na poziomie minimum egzystencji swobodnie, bez przymusu wykonywania pracy – w rzeczywistości są niewolnikami. Gdyż taka osoba nie może co do zasady odmówić pracy na żadnym poziomie w ogóle.
Jeśli przyjrzysz się bliżej systemowi emerytalnemu, zobaczysz, że emeryci w większości krajów świata – to tylko wyzwoleńcy (łac. libertus): dawni niewolnicy, którzy zgromadzili wystarczający majątek(ukryty we wnętrzu funduszy emerytalnych) przez lata niewoli i tym samym zyskali wolność.
I jest to, co pisałem nie raz, przejaw nierozumienia, że słowa, język maskuje rzeczywistość. Określ właściwie nazwy, a zobaczysz zupełnie inny świat bez kłamstwa.
Tak więc czym jest ta „klasa średnia”? – Prawdziwa klasa średnia – to ci, którzy zabezpieczeni na poziomie średniego dochodu danego społeczeństwa, ale są wolni od przymusu pracy.

W prosty sposób można oszacować niezbędną wielkość kapitału, jaki powinien posiadać ktoś, aby został uznany za klasę średnią. Powiedzmy, że w ciągu ostatnich 100 lat, średni zwrot z kapitału na rynku wynosił 9% rocznie. W 2014 roku przeciętny roczny dochód do dyspozycji netto na osobę w gospodarstwie domowym wynosił 16 922 zł, czyli 1410 zł miesięcznie. W związku z tym konieczne jest posiadanie kapitału na jedną osobę w wysokości 188 022,22 zł. Lecz tylko wtedy, gdy samodzielnie zarządzasz własnym kapitałem. Jest to poziom współczesnego rolnika, formalnie wolnego, ale samodzielnie obrabiającego własną ziemię. Lecz prawdziwa wolność zaczyna się tam, gdzie zarządzanie kapitałem zostało oddelegowane. Oznacza to, że to są dochody z lokat MINUS inflacja, jeżeli kapitałem zarządza bank. I nie jest to dziewięć procent, tylko jakieś 4-5%, gdyż mamy deflacje (Inflacja rdr -0,8% stan na VI 2016). A to oznacza, że minimalny poziom dla wolnego człowieka na dziś to około 423 tyś zł. Przeciętny majątek netto gospodarstwa domowego w Polsce w 2014 roku, mierzony medianą, wyniósł 256,8 tys. zł. Z tym, że zdecydowana większość gospodarstw domowych była właścicielem głównego miejsca zamieszkania (76,4%) oraz pojazdów samochodowych (63,0%), a stan zakumulowanych w formie środków finansowych był stosunkowo niewielki (przeciętnie 5,0 tys. zł). 5 tyś vs 423 tyś. To jest prawdziwa granica poziomu kapitału gdzie zaczyna się klasa średnia w Polsce. W Stanach to od około 5 mln $ do $ 20 mln: Czyli to poziom „wolnego biedaczyska”, dwukrotnie większy poziom od średniego dochodu – to szczyt mniej więcej 10% populacji – ale wolnych.
W skrócie, czy możesz sobie pozwolić żyć na poziomie minimum egzystencji bez pracy? – Jesteś w dolnej części klasy średniej. Możesz sobie pozwolić na poziom życia bez pracy porównywalny z górną częścią 10% populacji? Jesteś biednym „bogatym”.
Ta fundamentalna sprawa. Gdyż przyjmując wszystkich jak leci bez rozróżnienia na sposób uzyskiwania dochodu, włączając w to prace niewolniczą – to po prostu puste pochlebstwo tłumowi, czyli podstawa „prawdziwej demokracji”.

 

Od zmiany nazwy z niewolnictwa na demokrację i liberalizm, pierwsze nie przestało być niewolnictwem. Zmienia się tylko opakowanie i warunki niewolnika.

Jak mawiał Engels: „. Jeśli przeprowadza szczotki do butów z rzędu ssaków, piersi, że nie wzrośnie”

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s